Wypieki na drożdżach kuszą już samym wyglądem. Nierzadko są bardziej czasochłonne, ale praca włożona w ich przygotowanie premiuje efektem i wrażeniami w trakcie konsumpcji. Sam czas i jakość produktów to jedne z wyznaczników drożdżowego sukcesu. Niemniej ważne są metody pracy z ciastem. W codziennej - a w szczególności świątecznej - gorączce i przy nadmiarze zadań, szukamy rozwiązań, które ułatwią nam zajęcia w kuchni. W przypadku drożdżowych ciast takim pomocnikiem jest robot planetarny z końcówką do wyrabiania ciasta drożdżowego. W ofercie marki Ariete znajdziemy sprzęt, który w zestawie posiada aż 3 końcówki - przydatne do poszczególnych etapów drożdżowych wypieków lub ich dekoracji. Mieszanie mas, zagniatanie ciasta czy ubijanie bitej śmietany – to wszystko będzie o wiele prostsze. 

Przejdźmy do konkretów. Zakres płynnej regulacji prędkości robota planetarnego, jego stabilność na blacie, wytrzymałość i w końcu – funkcje obchodzenia się z ciastem drożdżowym - najlepiej opisać w przypadku przepisów na słodkości. Te możemy upiec nie tylko na święta, ale też w inne grudniowe momenty czy listopadowe dni, aby uprzyjemnić sobie podwieczorek.

Drożdżowe ciasto – prosty placek 

Zacznijmy od słodkiej pokusy w najłatwiejszym wydaniu, ale z mocnym, świątecznym akcentem. Mowa o drożdżowym placku obficie polanym pomarańczowym lukrem. Jego przygotowanie zajmie nam niespełna 1,5 godziny – razem z pieczeniem. Pod warunkiem, że do zagniatania wspomożemy się mikserem planetarnym, po którym nie będziemy musieli sprzątać stolnicy czy blatu. A jak już o blacie mowa – wytrzymałe przyssawki mocowanie do blatu umożliwiają stabilne osadzenie robota Ariete na różnego typu powierzchni. Zaczynamy ucieranie i wyrabianie!

Do przygotowania ciasta potrzebujemy: 500 g mąki pszennej (najlepiej typ 550), 40 g świeżych drożdży, 100 ml śmietany 12%, 4 żółtka, 100 g cukru, 60 g masła, 1 pomarańczę, szczyptę soli, 100 ml mleka, 60 g cukru pudru.

Drożdże łączymy z łyżeczką cukru i ciepłym mlekiem. Dodajemy śmietanę (w temperaturze pokojowej), 4 łyżki mąki i odstawiamy w ciepłe miejsce na 15 minut. Pomarańczę sparzamy i ścieramy z niej skórkę. W garnuszku roztapiamy masło, studzimy. Oddzielamy żółtka od białek – przekładamy do misy robota żółtka i ucieramy je z resztą cukru oraz przesianą mąką. Dodajemy sól, przestudzone masło, skórkę pomarańczy i rozczyn drożdżowy. Wyrabiamy za pomocą haka na 3 poziomie prędkości urządzenia. Demontujemy misę, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce. Po ok. 30 minutach ciasto podwoi swoją objętość.  Po tym czasie chwilę wyrabiamy i przekładamy do keksówki (długość 30 cm). Smarujemy białkiem i pieczemy 35 minut w 180 stopnia C. W tym czasie przygotowujemy lukier – łącząc cukier puder z 2-3 łyżkami soku z pomarańczy (sok dodajemy stopniowo, kontrolując konsystencję lukru). Lekko przestudzone ciasto dekorujemy cukrem pomarańczowym. Pysznie, domowo, prosto!

Wyrośnięta strucla, czyli czekoladowe pyszności

To, co w chłodne popołudnia lubimy najbardziej, to czekoladowe drożdżowe wypieki. I strucla ze słodkim nadzieniem idealnie wpisuje się w ten klimat. Jak w poprzedniej propozycji używamy haka do wyrabiania ciasta drożdżowego, zwracając uwagę na płynną regulację prędkości w urządzeniu Ariete. Z łatwością dobierzemy obroty do konkretnego etapu przepisu. Do tego powolny start i wygodne pokrętło - sama przyjemność z użytkowania. Co więcej – taki drożdżowy wypiek możemy przygotować razem z dziećmi, bo jest dziecinnie prosty!


fot. mat. prasowe / StockFood

Potrzebujemy: 300 g mąki pszennej, 2/3 szklanki mleka, 25 g drożdży świeżych, 80 g cukru pudru, 1 żółtko, 3 łyżki cukru waniliowego, 60 g masła. Dodatkowo: 150 g ulubionego kremu czekoladowego i 1 białko.

Zaczynamy od wkruszenia świeżych drożdży do podgrzanego, ciepłego mleka i wymieszania dokładnego z cukrem. Odstawiamy na 15 minut w ciepłe miejsce, aby drożdże popracowały. Następnie roztapiamy masło w garnuszku, studzimy. Do misy robota przekładamy resztę mąki, cukry, żółtko i zaczyn. Wyrabiamy przez około 5-10 minut za pomocą nasadki z hakiem. Demontujemy misę z urządzenia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 60 minut. Po tym czasie ciasto wyrabiamy chwilę na podsypanej mąką stolnicy, rozwałkowujemy na kwadrat o boku ok. 30 cm, smarujemy kremem czekoladowym i zwijamy jak roladę. Przecinamy ostrym nożem na pół, łączymy końce i zaplatamy. Przekładamy do większej keksówki wysmarowanej masłem i oprószonej delikatnie mąka. Znowu odstawiamy do wyrośnięcia na 20 minut. Na koniec smarujemy rozmąconym białkiem i pieczemy przez pół godziny w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni C.  

Drożdżowe wypieki - wieniec makowy

Na koniec, ale nie mniej ważny – świąteczny wieniec drożdżowy z masą makową. Piękna ozdoba stołu, król wśród wypieków, który dodatkowo – jak inne ciasta z makiem – ma za zadanie zapewnić pomyślność wszystkim domownikom. 


fot. mat. prasowe / StockFood

Przygotować musimy: 500 g mąki pszennej, 2 jajka, 100 g masła, 250 ml mleka, 3 łyżki cukru, 30 g świeżych drożdży, szczypta soli, 850 g gotowej, dobrej jakości masy makowej.

Klasycznie pierwszym krokiem jest przygotowanie zaczynu – do ciepłego mleka wkruszamy drożdże, dodajemy 1 łyżeczkę cukru 2 łyżki mąki. Dokładnie mieszamy i odstawiamy na ok. 15 minut, aż drożdże zaczną pracować. Do misy robota wsypujemy mąkę, cukier, szczyptę soli, żółtka. Wlewamy zaczyn drożdżowy i stopione masło. Za pomocą haka zagniatamy elastyczne ciasto (w razie potrzeby można dodać mleka lub mąki). Wyrabiamy w robocie planetarnym ok. 10 minut. Demontujemy misę, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 60 minut do wyrośnięcia. W tym czasie przygotowujemy masę makową – ubijamy białka na puszystą konsystencję – używając nakładki do ubijania i korzystając z najwyższego zakresu prędkości urządzenia. Za pomocą szpatuły łączymy z masą makową. Wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy na prostokąt. Dzielimy wzdłuż na trzy części. Na każdą nakładamy masę makową, zwijamy w rolady i każdą nacinamy wzdłuż u góry. Końce rolad łączymy ze sobą i zaplatamy warkocz. Zawijamy końce, przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia i formujemy koło. Na koniec smarujemy rozmąconym jajkiem. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 175 stopni C, tryb góra-dół przez 30-35 minut do zrumienienia. Po wyjęciu i przestudzeniu – oprószamy cukrem pudrem.

Trzy powyższe pomysły na drożdżowe łakocie to tylko wstęp do słodkich historii z robotem planetarnym. Mieszając ze sobą przepisy, kombinując z nadzieniami i dodatkami, możemy w jednym czasie wyrobić proporcje nawet na dwie lub trzy propozycje. Pojemność misy z pewnością na to pozwoli! Zdecydowanie polecamy świeże drożdże, dobrej jakości mąkę i składniki, które wywołają uśmiech już po pierwszym kęsie wypieków. Do tego fachowa pomoc w postaci niezawodnego sprzętu i możemy mieć pewność, że zarówno świąteczne przygotowania, jak i weekendowe szaleństwo w domowej cukierni zakończą się sukcesem.

Artykuł powstał we współpracy z marką Ariete, a do przepisów wykorzystaliśmy robota planetarnego mod. 1588/07 Classica.