Kompot

36 przepisów

kompot-z-dyni_1

Kompot na stałe wpisał się w polską tradycję kulinarną. W wielu domach ten wyśmienity napój stanowi obowiązkowy dodatek do obiadu, a większość osób wciąż jeszcze nie wyobraża sobie wieczerzy wigilijnej bez kompotu z suszonych owoców. Schłodzony orzeźwia w nawet najbardziej upalne dni, a podany na ciepło skutecznie rozgrzewa nawet podczas najmroźniejszych wieczorów. Jak ugotować kompot? Czy cukier można zastąpić innym składnikiem?

Z czego zrobić kompot?

Do przygotowania wyśmienitego kompotu nadają się niemal wszystkie owoce sezonowe. Tradycyjny napój, którego smak przywodzi na myśl beztroskie dzieciństwo, zrobimy z gruszek, agrestu, śliwek, czereśni, wiśni, porzeczek, pigwy, brzoskwiń i oczywiście z jabłek. Na kompot świetnie nadają się też niektóre warzywa, czego najlepszym przykładem jest rabarbar. Warto poeksperymentować i przygotować napój z mniej oczywistych składników. Dla wielu osób może być sporym zaskoczeniem to, jak dobrze smakuje choćby kompot z dyni

Aby uzyskać wyjątkowy, niepowtarzalny smak, do kompotu można też dodać odpowiednie przyprawy. Świetnie sprawdzi się cynamon, który idealnie komponuje się z jabłkami. Jeżeli zależy nam na uzyskaniu przyjemnie deserowego smaku, warto sięgnąć po wanilię. Kompot z rabarbarem i laską wanilii oferuje niezwykle przyjemny kontrast naturalnej cierpkości i słodyczy. Jeżeli natomiast stawiamy na intensywny, rześki smak, warto sięgnąć po rozmaryn. Orzeźwiający napój z rabarbarem i rozmarynem to świetna recepta na doskwierający latem upał. Alternatywnie można użyć świeżej mięty - kompot truskawkowy z miętą zapewnia solidną porcję orzeźwienia i niezwykle skutecznie gasi pragnienie. W roli przyprawy do kompotu świetnie sprawdzą się też goździki, anyż i kardamon.
Warto podkreślić, że kompot przygotujemy nie tylko ze świeżych, ale także suszonych owoców. Odpowiednio przygotowany susz z korzennymi przyprawami smakuje przede wszystkim, gdy za oknem panuje mróz. 

Jak długo gotować kompot?

Jak zrobić kompot z owoców? Przygotowanie wyśmienitego napoju nie wymaga specjalnych umiejętności kulinarnych. Wystarczy tylko zagotować wodę z cukrem i przyprawami, a następnie wrzucić do garnka umyte, obrane i pokrojone owoce.

Jak długo należy gotować kompot? Trudno jest wskazać konkretny czas, bo ten zależy przede wszystkim od tego, jakich składników użyjemy. Należy przyjąć, że napój będzie gotowy, gdy owoce staną się miękkie, więc co jakiś czas należy kontrolować ich stan.

Tak przygotowany kompot trzeba jeszcze ostudzić i gotowe - napój można już podawać na stół. Cały proces zajmie najwyżej kilkanaście minut, co sprawia, że wyśmienitym smakiem domowego kompotu możemy cieszyć się zawsze wtedy, gdy najdzie nas taka ochota.

Czym słodzić kompot zamiast cukru?

Kompot jest nie tylko smaczny, ale i zdrowy. To prawda, niektóre witaminy wyparowują w procesie gotowania, jednak wywar z owoców nadal zawiera wiele cennych mikroskładników. Jeżeli zależy nam na tym, żeby domowy napój wykazywał maksymalnie korzystne właściwości, warto wyeliminować cukier. Owoce zawierają naturalną fruktozę, która nadaje im wyraźną słodycz, więc dodatkowe dosładzanie kompotu nie jest konieczne. Jeżeli jednak zależy nam na zamaskowaniu pojawiających się w kompotach kwaśnych i cierpkich nut, możemy użyć jednego ze zdrowych substytutów cukru. W tej roli idealnie sprawdzi się korzeń lukrecji, syrop klonowy, z agawy lub daktyli. Kompot można posłodzić też stewią lub po prostu - miodem, czyli specjałem, który zazwyczaj mamy pod ręką.

Jak pasteryzować kompot?

Chcesz cieszyć się smakiem letnich owoców także zimą? Nic prostszego, wystarczy zakonserwować kompot w procesie pasteryzacji. W tym przypadku proces przygotowania napoju wygląda nieco inaczej - umyte, obrane i pokrojone owoce umieszczamy w słoikach, a następnie zalewamy je wrzątkiem z ulubionymi przyprawami (woda musi zakrywać wszystkie owoce). Po zakręceniu możemy przystąpić do pasteryzacji. Proces ten wymaga podgrzania słoika do temperatury 75-100 stopni Celsjusza. Pozwoli to zniszczyć mikroorganizmy i enzymy, które odpowiadają za proces rozkładu. Do dyspozycji mamy dwie metody - na mokro, czyli w garnku z gotującą się wodą, oraz na sucho, czyli w piekarniku.