Wyspa Hawaje, najmłodszy stan USA, osiągnęła mistrzostwo w uprawie ananasów. Mimo to nie ma nic wspólnego z klasykiem, jakim jest pizza hawajska. Historii powstania tego przysmaku należy szukać w Kanadzie. To tam, w Satellite Restaurant położonej w Chatham-Kent (południowe Ontario), Sotirios „Sam” Panopoulos pierwszy wpadł na pomysł takiego dania, jak pizza z ananasem.

Pizza hawajska - zawiła historia

Panopoulos urodził się w 1934 roku w greckiej miejscowości Vourvoura. W wieku 20 lat wyemigrował do Kanady i osiadł w Sudbury, po czym przeniósł się do Elliot Lake. Restaurację Satellite uruchomił z braćmi. Wiedział na pewno, jakiej pizzy nie chce podawać gościom. Podczas podróży z Grecji do Kanady zatrzymał się w Neapolu, gdzie spróbował pizzy po raz pierwszy, choć w sumie trudno nazwać to prawdziwą pizzą – podano mu ponoć bułkę wypełnioną sosami i… spaghetti. Poczuł się zawiedziony.

Gdy otworzył własny lokal, początkowo razem z braćmi serwował głównie amerykańskie fast foody oraz dania kuchni chińskiej. Dopiero na początku lat 60. postanowił wprowadzić do menu pizzę, wracając do włoskiej tradycji wypiekania pizzy na drożdżach.

Był rok 1962, kiedy w dniu podobnym do wielu innych Panopoulos, komponując pizzę, zupełnie przypadkowo, sięgnął po ananasa z puszki. Jeszcze wtedy nie wiedział, że przysmak, który właśnie wymyślił, wkrótce podbije świat. Połączenie ciasta drożdżowego z sosem pomidorowym, serem, ananasem i szynką było tyleż zdumiewające, co bardzo smaczne. Gościom spodobała się ta słodko-kwaśno-słona kompozycja. Panopoulos poniekąd czerpał inspirację z kuchni azjatyckiej, gdzie łączenie smaków słodkich oraz kwaśnych jest na porządku dziennym.

Wkrótce szaleństwo na punkcie pizzy hawajskiej stało się faktem. Sam zapożyczył nazwę „Hawaiian” od marki ananasów, której używał. Od tamtego czasu pizza z dodatkiem ananasa cieszy się niesłabnącą popularnością, również wśród Polaków.

Pizza hawajska – jak ją zrobić?

Nie jest to trudny przepis. W pizzy najważniejsze jest ciasto, które robi się na drożdżach. Smaruje się je następnie sosem pomidorowym (nie keczupem!) i dodaje składniki – w pizzy hawajskiej to najczęściej szynka i/lub boczek, kawałki ananasa, niekiedy też pieczarki, cebula, kukurydza, papryka, tuńczyk, kurczak. Obecnie pizzerie serwują pizzę hawajską w wielu zmodyfikowanych wersjach.

Na pizzy oczywiście nie może zabraknąć sera. Najlepiej, aby była to mozzarella. Całość warto posypać suszonymi ziołami (np. oregano, bazylią) i piec na złoty kolor w wysokiej temperaturze (powyżej 200 stopni) przez ok. 10–15 minut.

Jeśli chcesz podać zdrowszą wersję przysmaku, ananas z puszki, który zawiera znaczną ilość cukru, możesz zastąpić świeżym ananasem. Pizzę zaserwuj z dodatkiem świeżej bazylii lub rukoli, skropioną tłoczoną na zimno oliwą. Zrezygnuj z sosu czosnkowego.

Pizza hawajska - kontrowersje wokół dania

Pomimo ogromnej popularności pizza hawajska wciąż budzi wiele kontrowersji. W 2016 roku badanie The Harris Poll przeprowadzone przez amerykański instytut Harris Insights & Analytics wykazało, że zdaniem Amerykanów ananas to jeden z trzech najmniej lubianych przez nich dodatków do pizzy (razem z anchois oraz pieczarkami).

W 2019 roku badanie YouGov Omnibus wykazało, że według 12 proc. Amerykanów ananas to jeden z najbardziej lubianych przez nich składników pizzy, natomiast 24 proc. badanych odpowiedziało, że ananas to jeden z trzech składników, które lubią najmniej (za bardziej nielubiane uznano tylko anchois oraz bakłażana). Dla Włochów, królów prawdziwej pizzy, pizza hawajska to profanacja. Ale Włosi nie podają też do pizzy sosu czosnkowego, po który tak chętnie sięgają Polacy. Jeśli lubicie więc takie eksperymenty, dobrym wyborem będzie dla was pizza hawajska z sosem czosnkowym.

Gdy słynny brytyjski szef kuchni Gordon Ramsay gościł w programie „The Nightly Show” i jeden z widzów wspomniał o ananasie jako dodatku do pizzy, wściekły kucharz odpowiedział mu w niecenzuralnych słowach, dając jasno do zrozumienia, co myśli o tym pomyśle.

W 2017 roku świat obiegła wiadomość, że serwowania pizzy z ananasem prawnie chce zakazać… prezydent Islandii. Włoscy rolnicy przyklasnęli mu. Pizza hawajska znajduje się bowiem na „czarnej liście”, którą układa związek rolników Coldiretti. „Należy chronić oryginalną pizzę” – przekonują działacze. I trudno się im dziwić, skoro prawdziwa włoska pizza została wpisana na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Lecz bynajmniej nie z ananasem.