Estragon (Artemisia dracunculus), znany również jako bylica draganek, draganek lub wężowe ziele, to wieloletnia roślina należąca do rodziny astrowatych. Jest popularnym ziołem w kuchniach europejskich, szczególnie francuskiej, gdzie pełni kluczową rolę w mieszance ziół fines herbes. Charakteryzuje się silnym, lekko anyżowym aromatem oraz gorzkawym, intensywnym smakiem. Używany jest głównie w postaci świeżej lub suszonej do przyprawiania potraw jajecznych, rybnych, mięsnych, a także do aromatyzowania octów i musztard. Wyróżnia się dwie podstawowe odmiany użytkowe – rosyjską i francuską – z których druga uznawana jest za lepszą pod względem kulinarnym.
estragon suszony, porcja 1 g
Estragon pochodzi z Azji Środkowej, a jego uprawa znana jest od setek lat, szczególnie na obszarach dzisiejszej Azji Mniejszej i Syberii. Do Europy trafił w średniowieczu, najprawdopodobniej za pośrednictwem Arabów, którzy cenili go za smak i aromat. W kuchni francuskiej zadomowił się na dobre w XVIII wieku. Obecnie główne rejony uprawy estragonu to Francja, Węgry, Rosja i Stany Zjednoczone.
Estragon jest szeroko wykorzystywany w kuchni francuskiej, gdzie stanowi podstawę klasycznego sosu béarnaise oraz popularnych octów ziołowych. Dodaje się go do omletów, pieczeni, ryb i drobiu, a także do duszonych warzyw i zup kremów. W kuchni kaukaskiej i środkowoazjatyckiej używany jest do aromatyzowania napojów i dań jednogarnkowych. Nadaje się również do marynat warzywnych, np. ogórków konserwowych, oraz do przyprawiania serów i twarogów. Zgodnie z zasadą, że estragon nie powinien być długo gotowany, najlepiej dodawać go pod koniec obróbki termicznej.
Świeży estragon należy owinąć w wilgotny papierowy ręcznik i przechowywać w lodówce, najlepiej w plastikowym woreczku z otworami, do 4 dni. Można również przechowywać gałązki w szklance z wodą – jak inne świeże zioła. Do dłuższego przechowywania nadaje się estragon suszony – najlepiej trzymać go w szczelnym pojemniku, w suchym i ciemnym miejscu, z dala od źródeł wilgoci. Estragon można także zamrozić – posiekane listki warto umieścić w pojemnikach na kostki lodu, zalać wodą lub olejem i zamrozić. W takiej postaci lepiej zachowuje smak niż suszony.