Każdego roku szukamy nowych pomysłów na przepisy tanie, proste i pyszne. Jeśli chodzi o kotlety, to mogłoby się wydawać, że w tym temacie powiedzieliśmy już wszystko. A jednak nie. Za każdym razem, gdy trafiamy na nowy przepis na kotlety jesteśmy pełni zdumienia, że tak można i faktycznie to super pomysł i... dlaczego wcześniej na to nie wpadliśmy. Obtaczaliśmy więc już w panierce cukinie, sery, jajka, grzyby, kalafiora a nawet lody.
Kiedy jednak zobaczyliśmy ten przepis, był dla nas wielkim zaskoczeniem. Bo w środku nie było cukinii, boczniaków czy schabowego, tylko zielone pomidory. Pierwszy raz spotkaliśmy się z takim składnikiem na panierowane kotlety, ale warto było spróbować, bo już po jednym kęsie kubki smakowe zaczęły pracować intensywnie.
Zielone pomidory - jak jeść
Zanim podamy Wam przepis na te wyjątkowe panierowane kotlety z pomidorów, warto zatrzymać się na głównym składniku, czyli zielonych pomidorach. Wokół nich jest dużo dyskusji. Czy można jeść zielone pomidory, czy nie są szkodliwe, kiedy je zbierać i jak obrabiać. Każdy zapewne pamięta książkę i film "Smażone, zielone pomidory", więc tu już mamy jasność, że zielone pomidory można jeść. Jest jednak jedna, bardzo ważna zasada. Zielonych pomidorów nie jemy na surowo. Zawierają bowiem związek o nazwie tomatyna, który może powodować poważne dolegliwości ze strony układu pokarmowego, a nawet może doprowadzić do zaburzeń neurologicznych. Nawet niewielka ilość zjedzonej tomatyny może być niebezpieczne dla osób z przewlekłymi schorzeniami, oraz dla dzieci poniżej 10. roku życia.
Dlatego zawsze trzeba je poddać obróbce termicznej, kiszeniu lub marynowaniu. Wtedy przygotowane z nich potrawy nie zaszkodzą naszemu zdrowiu, ponieważ tomatyna w nich zawarta straci swoje toksyczne właściwości. Ale również w ich przypadku należy zachować umiar.
Panierowane kotlety z pomidorów
Gdy już wiemy, że z zielonych pomidorów można przyrządzać potrawy, przejdźmy do naszego przepisu. Panierowane kotlety z pomidorów są bardzo proste w wykonaniu, trzeba tylko wybrać odpowiednie pomidory. Najlepsza do kotletów będzie odmiana bawole serce. Są mięsiste, bardzo aromatyczne i praktycznie bez pestek. Wybierzcie niedojrzałe, ale już jasne pomidory, tak, by można je było bez problemu pokroić. Bardzo ciemne i niedojrzałe, nie będą smaczne.
Wielką zaletą panierowanych pomidorów jest też fakt, że będą gotowe w 5 minut, a do tego fantastycznie chrupią i zaskakują smakiem.
Składniki:
- 1 niezbyt dojrzały pomidor
- 1 jajko
- mąka,
- bułka tarta,
- sól, pieprz,
- olej
Jak zrobić kotlety z zielonych pomidorów?
- Pomidor umyjcie i pokrójcie w niezbyt cienkie plasterki. Ułóżcie na talerzu i osuszyć papierowym ręcznikiem, aby usunąć nadmiar wody.
- Jajko roztrzepcie i dodajcie sól i pieprz do smaku. W dwóch dodatkowych miseczkach wsypcie mąkę i bułkę tartą.
- Każdy plasterek pomidora obtoczcie w mące, następnie w jajku i na koniec w bułce tartej.
- Na rozgrzana patelnię dodajcie odrobinę oleju i układajcie plastry panierowanych pomidorów. Smażcie z każdej strony, aż się przyrumienią i zmiękną.
- Podawajcie jak każde kotlety z dodatkiem sałatki, ziemniaków, albo kaszy.
Rada
Tak samo możecie przyrządzić kotlety z dojrzałych, czerwonych pomidorów. Wybierajcie tylko pomidory twarde, mięsiste, bez dużej ilości pestek, by nie rozpadły się w czasie smażenia i nie puściły zbyt dużo soku. Panierka mogłaby wtedy zbyt nasiąknąć i nie byłaby chrupiąca. Tu także polecamy odmianę bawole serce.
Co można zrobić z zielonych pomidorów?
Zielone pomidory fantastycznie nadają się na przetwory. Zarówno dżemy, jak i sałatki czy kiszonki. Szczególnie polecamy:
















