Składniki

Bażant - jak przygotować pyszną dziczyznę?

Bażant bardzo długo był ptakiem żyjącym wyłącznie w dzikim stanie – do końca II wojny światowej, której padł wielką ofiarą, niemal całkowicie znikając z polskich lasów, pól i łąk. Jego populację odbudowywano przez lata w hodowlach zakładanych w PGR-ach, co zakończyło się sukcesem, ponieważ w tej chwili pogłowie dzikich bażantów w Polsce szacuje się na 500 tys. sztuk! Hodowle działają zresztą nadal, tyle że prócz ptaków przeznaczonych do tzw. reintrodukcji, czyli wypuszczenia na wolność, mają też sztuki na mięso oraz do odstrzału – po prostu przyjeżdżają do nich myśliwi, którzy strzelają do ptaków wypuszczanych z klatek. Taki sposób „polowania” może się wydawać śmieszny, jest jednak dużo bardziej ekonomiczny niż polowanie na bażanty żyjące dziko.

Po pierwsze dlatego, że wolne ptaki lubią krzaczaste wilgotne tereny, zarośnięte brzegi jezior i rzek, więc trudno je podchodzić, po drugie – do polowania niezbędny jest przeszkolony pies, po trzecie – dzikiego bażanta praktycznie nie da się zjeść. Jak każde „dzikie mięso” jest niemiłosiernie chudy i ścięgnisty, nasi przodkowie musieli więc zdrowo się naprzeżuwać, jedząc pieczone bażanty. Nawet pomimo tego, że staropolscy kucharze szczodrze obkładali je słoniną i nadziewali wątróbkami, a w XIX w. – boczkiem i truflami. Dziki bażant po upieczeniu wjeżdżał na stół w tzw. garniturze, czyli „ubrany” w wypreparowane skrzydła, głowę i ogon. Jeśli chcemy podać na święta naprawdę efektowne danie, pieczony bażant będzie idealny. Tylko jak poradzić sobie z jego „łykowatością”? Najłatwiej kupić tuszkę z hodowli – ptaki na mięso karmi się paszą, nie muszą przed nikim uciekać, zatem są miękkie, soczyste, niekiedy nawet tłustawe.

Jak przyrządzić bażanta? - przepis dla smakoszy

Tuszki można zamawiać w delikatesach internetowych lub bezpośrednio u hodowców, przeciętna cena to 55 zł/kg. Ptaki są oczywiście kompletnie sprawione, więc aby je efektownie podać, potrzebny będzie garnitur z piór, a ten niestety jest trudny do zdobycia; tak naprawdę trzeba zamawiać go u preparatora. Jednak najprościej będzie przygotowywany bażant pieczony w rękawie. Warto obłożyć go słodko-kwaśnymi jabłkami, które nadadzą daniu soczystości. Ponadto warto przygotować bażanta z nadzieniem z cielęciny przyprawionej gałką muszkatołową. Ten smak zachwyci smakoszy!

Zapewniamy jednak, że duże wrażenie zrobi na gościach także rosół z bażanta – gotuje się go dokładnie tak samo jak rosół z kury, dla podkreślenia jego „dzikiego” charakteru warto tylko dorzucić ziarna jałowca i 1–2 suszone kapelusze borowików, a podać z łazankami, podobnie jak postną zupę grzybową. Namawiamy do spróbowania, tym bardziej, że zapewne przed Bożym Narodzeniem bażanty pojawią się nawet w dyskontach.

Polecane przepisy