Ogórkowych przepisów jest całe zatrzęsienie i to właśnie dodatki, odchodzące od standardowego przepisu, mają ostateczny wpływ na smak. Podstawą są tu oczywiście ogórki kiszone i konserwowe i tych robimy najwięcej. Wszystkie inne są wariacjami, które często przetwarzamy, ale tylko na spróbowanie. Jeśli któryś smak szczególnie nam przypadnie do gustu, to dorabiamy większą porcję. Takim pewniakiem są ogórki w słodko-kwaśnej zalewie z 1 tanim dodatkiem, który każdy ma w domu.
Składniki na ogórki słodko-kwaśne z cebulą
- 2 kg ogórków gruntowych
- 4 cebule
- 2 łyżki soli – nie musi być kamienna
- 100 g cukru (mniej więcej pół szklanki)
- 125 ml octu jabłkowego (mniej więcej pół szklanki – można zamienić też na winny lub spirytusowy – 10%)
Jak zrobić słodko–kwaśne ogórki z cebulą?
- Ogórki dokładnie szorujemy pod zimną bieżącą wodą. Przekładamy je do większej miski i zalewamy je zimną wodą. Odstawiamy na 60 minut.
- Po tym czasie odsączamy ogórki i kroimy je w plastry (nie powinny być zbyt grube, wystarczą ok. 3 milimetry) – nie wymagają wcześniejszego obierania.
- Cebule obieramy w razie potrzeby – młode nie mają klasycznej łupinki. Myjemy i odcinamy końcówki z dwóch stron. A następnie kroimy je w półplasterki. Dokładamy je do ogórków, dosypujemy sól i cukier, mieszamy aż wszystkie składniki będą równomiernie pokryte przyprawami. Ponownie trzeba je odstawić, ale tym razem na 2 godziny. Chodzi o to, żeby puściły jak najwięcej soku.
- W tym czasie przygotowujemy słoiki. Trzeba je dokładnie umyć i wypłukać, żeby nie było w nich ani odrobiny płynu do płukania naczyń. Dodatkowo należy je wyparzyć, czyli przelać wrzątkiem. Tak samo postępujemy z nakrętkami. Dla pewności oglądamy słoiki, w celu wyeliminowania tych, które są wyszczerbione. Nakrętki z kolei nie mogą być zgniecione ani tym bardziej zardzewiałe, nawet te z najmniejszymi śladami należy odrzucić. Jeśli nie mamy pewności, najlepiej jest kupić nowe, niż potem biadolić, że przetwory się popsuły.
- Do pokrojonych ogórków z cebulą (nie wylewamy powstałego płynu) wlewamy ocet jabłkowy (lub innym, w zależności od dostępności i indywidualnych upodobań). Mieszamy. Potem przekładamy je do słoików, dociskając je dość ciasno. Ale nie powinny dotykać samej zakrętki, od rantu trzeba zostawić mniej więcej 1 centymetr odstępu. Koniecznie trzeba też zwrócić uwagę na to, czy ilość zalewy jest porównywalna.
- Ogórki w słodko–kwaśnej zalewie należy jeszcze zapasteryzować. W tym celu, dno garnka wykładamy czystą, bawełnianą ściereczką. Układamy na niej słoiki, ale tak, żeby się nie stykały ze sobą, inaczej mogą popękać. Zalewamy je wodą, całość podgrzewamy na małym ogniu. Jak tylko woda zacznie wrzeć, odmierzamy 15 minut. Całość powinna delikatnie bulgotać. Na koniec ostrożnie wyjmujemy słoiki i ustawiamy je do góry dnem, na ściereczce położonej na blacie, mogą to być również ręczniki papierowe, korkowe podstawki lub drewniana deska. Dzięki temu zakrętki będą miały szansę dobrze się zassać, a przy okazji sprawdzimy czy są szczelne.
Inne przetwory z ogórków
Kiedyś robiło się głównie kiszone i konserwowe, nie było tu wiele udziwnień, wszyscy robili je prawie tak samo, więcej działo się tutaj w zakresie proporcji. Dopiero z czasem zaczęły pojawiać się inne opcje. Zobaczcie, co jeszcze można z nich zrobić:
- ogórki w ketchupie
- ogórki kanapkowe z dodatkiem kurkumy
- mizerię do słoików
- ogórki w miodzie
- ogórki po meksykańsku z papryczką chili
- ogórki po kartusku, dodatkowo z papryką
- ogórki w musztardzie
- ogórki po żydowsku
I można by tak wymieniać, właściwie bez końca.
















