Jeśli co roku chodzicie na grzybobranie, a potem wracacie z koszami pełnymi leśnych skarbów, to pewnie często decydujecie się na ich suszenie. W ten sposób możemy zachować aromat grzybów na cały rok, ale okazuje się, że wcale nie potrzebna jest nam specjalna suszarka. Nie przyda się także gazeta na parapecie, ani sznureczek powieszony w kuchni. Można to zrobić jeszcze prościej i sprytniej. Zobaczcie, jak suszyć grzyby pewną mało znaną metodą, a będziecie zachwyceni i w tym roku naszykujecie ich jeszcze więcej niż zwykle.
Jak suszyć grzyby bez suszarki?
Suszenie grzybów w suszarce to najczęściej wybierana opcja ze względu na wygodę i szybkość, ale nie każdy chce inwestować w tego typu urządzenie. A jeśli nie macie specjalnej suszarki, to zwykle wybieracie pewnie suszenie grzybów na parapecie lub zawieszacie je na sznureczku w kuchni. Obie te metody są poprawne, ale nie każdy chce takiej kuchennej "dekoracji", więc można to zrobić jeszcze inaczej i bez wystawiania grzybków na wierzch.
Mało kto wie, że grzyby można suszyć w lodówce i choć początkowo brzmi to przedziwnie, to okazuje się, że taka metoda ma sens. Wszystko uda się jednak tylko wtedy, gdy zadbacie o to, aby koniecznie postawić w lodówce pochłaniacz wilgoci. To kluczowa kwestia w całym tym patencie, gdyż to właśnie to akcesorium sprawi, że para wodna z grzybów będzie na bieżąco usuwana i nasze leśne skarby idealnie wyschną bez ryzyka spleśnienia.
Suszenie grzybów w lodówce krok po kroku
Aby wysuszyć grzyby w lodówce oczywiście najpierw musicie je bardzo dokładnie oczyścić. Lepiej ich jednak nie płukać w wodzie, tylko delikatnie wyszorować pędzelkiem lub szczoteczką. Jeśli natomiast zanieczyszczeń jest wyjątkowo dużo i na sucho nie da się ich usunąć, to sięgnijcie po lekko wilgotną ściereczkę. Tak przygotowane grzyby musimy teraz pokroić na plastry, ale ważne, aby nie były one ani zbyt grube, ani za cienkie. Najlepiej starać się uzyskać plasterki o grubości około pół centymetra i rozłożyć je na papierze do pieczenia.
Gdy macie już przygotowane takie kawałki grzybków, połóżcie je na górnej półce lodówki, gdyż to właśnie tam jest najlepszy obieg powietrza do takiej metody suszenia. Pamiętajcie jednak, aby nie kłaść ich zbyt ciasno obok siebie, tylko starać się zachować odstępy. A jeśli macie wyjątkowo duże zbiory do zasuszenia, to zdecydowanie lepiej będzie rozdzielić je dwie półki w lodówce, niż upychać całość na jednym poziomie. Niezwykle ważne jest to, aby grzyby nie dotykały ścianek chłodziarki, dlatego starajcie się układać je możliwie na środku pergaminu, ułożonego na półce.
Jeśli zadbacie o papier do pieczenia, odpowiednie rozłożenie grzybków w lodówce i oczywiście niezbędny pochłaniacz wilgoci, to sukces macie jak w banku. Teraz już pozostaje tylko cierpliwie czekać, aż z naszych plasterków wyparuje cała woda i staną się idealnie wysuszone.
Do czego można wykorzystać suszone grzyby?
Tak wysuszone grzyby przydadzą się w każdej kuchni, bo można je dodawać niemal do wszystkiego. Oczywiście absolutnym klasykiem jest czerwony barszcz wigilijny i podawane do niego pierogi bądź uszka z grzybami, ale to nie koniec możliwości. Suszone grzyby świetnie sprawdzają się też poza okresem świątecznym i możemy wzbogacać nimi na przykład dania z makaronem, zapiekanki ziemniaczane oraz farsze do naleśników czy kruchej tarty. Ponadto suszone leśne skarby warto też sypać do wszelkiego rodzaju sosów, gulaszy, a także pieczonych, czy smażonych mięs. Taki namoczone i drobno posiekane grzybki doskonale wzbogacą też masę na kotlety mielone lub będą świetną wkładką do zrazów.

















