Sernik na zimno daje mnóstwo możliwości, do wyboru mamy różne spody, ale można też w ogóle z nich zrezygnować. W podstawowej wersji przepisu pojawia się konkretny rodzaj spodu, ser i galaretka owocowa. Ale ciasta bez pieczenia robi się również z wieloma warstwami – różne owocowe smaki, rodzaje sera (np. twarogowy, mascarpone, homogenizowany) i galaretki lub musy, często o intensywnych kolorach. W zależności od wybranej opcji na gotowy sernik na zimno czekamy co najmniej 3 godziny, zazwyczaj można zjeść go dopiero po tężeniu w lodówce przez całą noc. Mamy na to patent - będzie szybciej.

Czy rozmrażać owoce do sernika na zimno?

O ile do niektórych ciast pieczonych (np. drożdżowych) owoce należy bezwzględnie wcześniej rozmrozić, o tyle sernik na zimno, dzięki mrożonym owocom stężeje o wiele szybciej. Trik jest prosty, a znacznie skraca czas przygotowania. To też sposób na przechowanie sezonowych owoców na zimę, żeby można było cieszyć się ciastami bez pieczenia przez cały rok. Zrobimy też z nimi ciasta ucierane, jogurtowe, brownie i muffinki.

Składniki na sernik na zimno z mrożonymi owocami

Potrzebna będzie tortownica o średnicy 26 cm. A twaróg można zamienić na mascarpone, jogurt lub serek homogenizowany.
Mus owocowy lub galaretka

  • 120 g malin lub innych owoców, np. truskawek, wiśni lub jagód
  • 1 opakowanie galaretki (ok. 70 g), najlepiej o smaku wybranych przez nas owoców
  • 250 ml wody

Masa serowa

  • 1 kg sera białego, w kawałku lub z wiaderka
  • 125 ml mleka
  • 16 g żelatyny
  • 200 ml śmietanki 30% (lub 36%)
  • 16 cukru waniliowego
  • 170 g cukru pudru
  • 360 g mrożonych malin

Dodatkowo

  • 100 g biszkoptów na spód (mogą być delicje) lub pokruszonych herbatników

Jak zrobić sernik na zimno z mrożonymi owocami

Kroki przygotowania

  1. Zaczynamy od przygotowania musu malinowego, proces jest niezwykle prosty. Wystarczy zagotować wodę, chwilę przestudzić, wsypać do niej galaretkę malinową i wymieszać do całkowitego rozpuszczenia drobinek żelatyny. Następnie dodajemy maliny i całość blendujemy. Jeśli chcemy uzyskać aksamitną masę bez pestek, można rozdrobnić najpierw same owoce, a potem przetrzeć je przez sitko. Galaretkę uzyskamy, dzięki pozostawieniu owoców w całości. Masę owocową odstawiamy do ostygnięcia.
  2. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia, dzięki temu sernik na zimno będzie łatwiej się kroił i odchodził od blaszki. Dno wykładamy okrągłymi biszkoptami lub typu kocie języczki, które często są dodatkowo posypane cukrem pudrem. Odpowiednie będą też pokruszone herbatniki. W razie potrzeby ciastka docinamy do kształtu tortownicy, żeby jak najdokładniej pokryć spód.
  3. Mleko przelewamy do garnka, jak się zagotuje, dosypujemy żelatynę – mieszamy do rozpuszczenia.
  4. Do miski przelewamy śmietankę, ubijamy ją na sztywno. Zaczynamy od małych obrotów, które utrzymujemy mniej więcej przez 2 minuty, a potem stopniowo je zwiększamy. Warto też dodać do niej szczyptę soli, która pozwolić ją lepiej ustabilizować. Do ubitej śmietanki dosypujemy cukier waniliowy i cukier puder, łyżka po łyżce. Idealnie by było, gdybyśmy po każdej z nich miksowali przez 1 minutę.
  5. Jeśli korzystamy z sera w kawałku, trzeba go wcześniej zmielić trzykrotnie, żeby osiągnąć maksymalnie gładką konsystencję. Ser z wiaderka nie wymaga przygotowania. Do ciepłego mleka z żelatyną dokładamy 2 łyżki twarożku i mieszamy mikserem do połączenia składników. Proces powtarzamy, aż skończy się nam masa serowa.
  6. Do twarogu dodajemy wcześniej ubitą śmietanę i miksujemy. Można też wymieszać drewnianą łyżką, wtedy masa będzie bardziej puszysta. Na tym etapie dokładamy też mrożone maliny. To właśnie one sprawią, że ciasto szybciej zastygnie, bo będziemy je chłodzić nie tylko od zewnątrz w lodówce, lecz także od środka. Mieszamy ostrożnie, żeby nie naruszyć struktury owoców.
  7. Tężejący mus malinowy nakładamy na masę twarogową, jak tylko zacznie przybierać postać stałą. Na koniec sernik na zimno z mrożonymi owocami schładzamy w lodówce (na niskiej półce) przez 3 godziny.