Bób to jeden z takich produktów, na który wielu z nas z utęsknieniem czeka przez calutki rok. Kiedy więc pojawia się na straganach, chętnie kupujemy całe woreczki i gotujemy ten przysmak jako przekąskę, dodatek do obiadu lub składnik sałatek. Nie każdy jednak wie, jak gotować bób prawidłowo, a przez to możemy stracić wszystko to, co w nim najcenniejsze. Zobaczcie, czy robicie to prawidłowo i następnym razem spróbujcie dorzucić do garnka coś ekstra, oprócz zwykłej szczypty soli.

W jakiej wodzie i jak długo gotować bób?

Zanim jednak przejdziemy do dodatków, zacznijmy od podstaw, czyli tego, jak i ile gotować bób. Aby był smaczny i jednocześnie wartościowy dla organizmu, lepiej zalać go od razu wrzątkiem, a nie zimną wodą. Jeśli natomiast chodzi o czas gotowania bobu, to nie warto robić tego zbyt długo, bo wtedy wszystkie najcenniejsze składniki odżywcze zostaną w wodzie.

Po zalaniu bobu wrzątkiem w zupełności więc wystarczy 15-20 minut. Po tym czasie warzywo powinno być już idealnie miękkie, ale nie rozgotowane. Po kwadransie warto więc wkłuć widelec w jedno nasionko i sprawdzić, czy jest już miękkie. Dodatkowym charakterystycznym znakiem, po którym poznamy, że bób jest gotowy do odcedzenia, jest charakterystycznie pomarszczona skórka. 

bób przepis

Źródło: AdobeStock

Jak najlepiej gotować bób? Dorzućcie 2 nietypowe dodatki

Zwykle wodę do gotowania bobu tylko solimy, aby wydobyć z ziarenek jak najwięcej smaku, ale okazuje się, że to za mało. Aby gotowany bób wyszedł perfekcyjnie, warto dodać do gotującej się wody trochę cukru i masła. Po co cukier do gotowania bobu? Choć ten składnik może wydawać się dość nieoczywisty do wytrawnych dań, to okazuje się, że ma tutaj bardzo ważną rolę.

Otóż dzięki odrobinie cukru bób ugotuje się szybciej, a tym samym będzie bogatszy w cenne składniki, które "uciekają" z warzyw z każą kolejną minutą obróbki termicznej. Z kolei masło sprawi, że gotowany bób stanie się bardziej delikatny i kremowy. Kiedy więc zastosujecie całe to trio, czyli dodacie szczyptę soli i cukru oraz łyżeczkę masła, a gotowany bób wyjdzie pyszniejszy niż kiedykolwiek wcześniej.

Co dodać do bobu, aby nie wzdymał?

Jeśli po zjedzeniu bobu czujecie się ociężali i wzdęci, wcale nie musicie odmawiać sobie tego produktu, tylko po prostu ugotować go w odpowiedni sposób. Okazuje się, że aby problem wzdymania zniknął, wystarczy tylko dodać do wody w garnku liść laurowy, gałązkę kopru lub odrobinę kminku. Wszystkie te przyprawy sprawią, że bób nie będzie już aż tak ciężkostrawny i można go będzie zajadać bez żadnego późniejszego dyskomfortu.

Jak podać ugotowany bób?

Gdy macie już ugotowany bób, możecie oczywiście zajadać ziarenka prosto z miseczki, jako szybką przekąskę. Wtedy zwykle najpierw zdejmujemy z niego skórkę, a okazuje się, że wcale nie jest to konieczne. Jeśli kupiliście młody bób, to wręcz warto zjadać go razem ze skórką, bo to właśnie  tam kryje się najwięcej cennych właściwości. Gdy jednak wolicie jeśc bób ze skórki, to absolutnie nie wyrzucajcie jej tylko zamieńcie w rewelacyjną chrupiącą przekąskę ze skórek bobu.

Wiele osób lubi też podać bób z zasmażką z bułki tartej, jaką przygotowujemy do gotowanego kalafiora czy fasolki szparagowej. Popularnym połączeniem jest także bób z boczkiem i cebulką lub podsmażony z kiełbasą. Jeśli jednak szukacie nieco lżejszej opcji, ale równie bogatej w smak i aromat, możecie po prostu polać bób masłem i posypać koperkiem lub drobno posiekaną natką pietruszki.