Kumin, znany także jako kmin rzymski, to suszone nasiona rośliny Cuminum cyminum, należącej do rodziny selerowatych. Występuje również pod nazwą cumin (ang.) i jest często mylony z kminkiem zwyczajnym, mimo że mają odmienne właściwości aromatyczne i zastosowania kulinarne. Kumin ma charakterystyczny, ciepły, lekko gorzki smak z orzechowo-korzenną nutą i intensywnym aromatem. Jest szeroko stosowany jako przyprawa w kuchniach Bliskiego Wschodu, Azji Południowej, Meksyku i Afryki Północnej. Występuje w formie całych nasion oraz w postaci mielonej.
Kumin (kmin rzymski) pochodzi z regionu Bliskiego Wschodu i wschodniego basenu Morza Śródziemnego. Jego uprawa była znana już w starożytnym Egipcie, gdzie wykorzystywano go zarówno jako przyprawę kulinarną, jak i składnik do konserwowania żywności. Był ceniony również w kulturach greckiej i rzymskiej, a jego nazwa łacińska – Cuminum – wskazuje na głębokie zakorzenienie w antycznej tradycji kulinarnej. W Indiach kumin odgrywa istotną rolę od wielu wieków i stanowi tam podstawowy składnik wielu mieszanek przyprawowych, takich jak garam masala.
Kumin (kmin rzymski) jest powszechnie wykorzystywany w kuchni indyjskiej, meksykańskiej i arabskiej, gdzie odgrywa kluczową rolę w przyprawianiu dań mięsnych, curry, sosów, hummusu i mieszanek przyprawowych. Stosuje się go zarówno w formie całych nasion – często prażonych na suchej patelni dla wzbogacenia smaku – jak i w formie mielonej. Jest integralnym składnikiem takich kompozycji jak garam masala, ras el hanout czy chili powder. Pasuje do soczewicy, roślin strączkowych, jagnięciny, ryżu oraz warzyw korzeniowych. W kuchni latynoamerykańskiej występuje w burritos, taco oraz różnego rodzaju salsach.
Kumin należy przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku, w suchym, chłodnym i zacienionym miejscu. Całe nasiona utrzymują swój aromat dłużej niż forma mielona, dlatego najlepiej mielić je tuż przed użyciem. Przyprawy w postaci sproszkowanej można przechowywać do 6 miesięcy, natomiast całe nasiona – nawet do roku. Kumin można również zamrażać, jednak mrożenie wpływa na strukturę i intensywność aromatu, dlatego nie jest to zalecana praktyka w zastosowaniach kulinarnych, w których liczy się świeży aromat przyprawy.