Wydawać by się mogło, że gotowanie jajek to jedna z najprostszych kuchennych czynności, które trudno zepsuć. Niestety, tutaj też można popełnić wiele błędów, a okazuje się, że jeden z nich robimy niemal wszyscy. Zobaczcie, dlaczego nie powinno się gotować ich bez pilnowania czasu i od razu sprawdźcie idealny czas na idealnie zrobione jajko na miękko i twardo.

Dlaczego nie powinno się gotować jajek "na oko"?

O ile jajka na miękko zwykle gotuje się z zegarkiem w ręku, to te na twardo, często przygotowujemy "na oko". Często wręcz zostawiamy je w garnku tak długo, aż mamy pewność, że będą mocno ścięte, jednak nie jest to dobra praktyka. Okazuje się, że zbyt długie gotowanie jajek nie tylko pozbawia je smaku, ale też powoduje utratę cennych składników odżywczych, więc nie dostarczą już nam tak wiele dobrego, jakby mogły.

Co więcej, w za długo gotowanych jajkach na twardo zaczyna wytrącać się żelazo i siarka, przez co wokół żółtka pojawia się charakterystyczna ciemnozielona obwódka. Zobaczcie więc, jak prawidłowo ugotować jajka, aby nie tylko miały jak najwięcej smaku, ale przy okazji dostarczały też organizmowi wszystkiego tego, co w nich najlepsze. 

Jak gotować jajka?

Po pierwsze, musimy pamiętać, że jajka zawsze wkładamy do zimnej wody, a czas gotowania liczymy od momentu wrzenia. Jak długo gotować jajka? Oczywiście wszystko zależy od ich wielkości, dlatego przyjmuje się, że jajka w rozmiarze S gotujemy na miękko przez 3,5 minuty, M - 4,5 minuty, natomiast L aż 5,5 minuty. Pilnując takiego czasu, otrzymacie idealnie ścięte białko i apetycznie płynne żółtko.

Z kolei jajka na twardo gotuje się od 8 do 10 minut, w zależności od tego jak są duże. Trzeba też zaznaczyć, że po wyznaczonym czasie od razu należy odlać jajka i przelać je zimną wodą, dzięki czemu zatrzymuje się proces gotowania. Co ciekawe, takiej wody po jajkach szkoda wylewać, bo genialnie sprawdzi się do podlewania roślin.