Na pierwszy rzut oka trudno tu o kulinarną aferę. Jest makaron, są soczyste pomidorki, krewetki, czosnek i sporo śródziemnomorskiego charakteru. Katarzyna Cichopek przygotowuje wszystko bez zbędnych ceregieli i po chwili obiad może lądować na stole. Tyle że czujnym internautom wystarczyło kilka kadrów, żeby znaleźć w tej prostocie dwa punkty zapalne. Jeden dotyczy zwykłej wygody podczas jedzenia, drugi sięga znacznie głębiej, bo do mocno zakorzenionych zasad włoskiej kuchni. Niemniej jednak receptura gwiazdy telewizji zasługuje na uwagę. 

Jak powstaje błyskawiczny makaron w kuchni Cichopek?

Cała magia dzieje się właściwie na jednej patelni. Katarzyna Cichopek stawia na świeże, aromatyczne składniki, które nie potrzebują długiej obróbki: pomidorki koktajlowe, czosnek, krewetki i natkę pietruszki. Pomidory pod wpływem temperatury puszczają sok, czosnek dodaje całości charakteru, a owocom morza wystarczy chwilka na patelni, żeby stały się mięsiste, ale nie gumowate.

Ważną rolę odgrywa tu niepozorna chochelka wody po gotowaniu makaronu. Cichopek dolewa ją do pozostałych składników razem z parmezanem. Taki płyn pomaga połączyć ser, oliwę i pomidorowe soki w bardziej jednolity sos, który apetycznie otula makaron.

To właśnie ten prosty kuchenny patent sprawia, że nie trzeba przygotowywać sosu w osobnym garnku. Wszystko spotyka się na jednej patelni, a gotowanie pozostaje naprawdę szybkie i nieskomplikowane.

Przepis gwiazdy telewizji na szybki włoski makaron

Katarzyna Cichopek nie podaje dokładnych ilości, ale z filmiku (który możesz obejrzeć poniżej) da się wyłapać orientacyjnie wagę składników. 

Składniki:

  • ok. 250 g pomidorków koktajlowych
  • 2 łyżki oliwy
  • sól i pieprz do smaku
  • 2 ząbki czosnku
  • ok. 150 g obranych krewetek
  • dużo (jak podaje gwiazda) parmezanu – ok. 40 g
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • ok. 100 ml wody z gotowania makaronu
  • 200 g makaronu, np. tagliatelle

Sposób przygotowania:

  1. Zagotuj dużą porcję osolonej wody. Wrzuć makaron i gotuj go około minuty krócej, niż zaleca producent. Dokończysz jego przygotowanie później na patelni.
  2. Przed odcedzeniem zachowaj mniej więcej chochlę płynu z garnka. 
  3. Umyj pomidorki. Wrzuć je na rozgrzaną oliwę i podsmażaj, aż zmiękną, popękają i zaczną puszczać sok.
  4. Dopraw zawartość patelni solą i pieprzem. Obierz czosnek, posiekaj go drobno albo przeciśnij przez praskę. Dorzuć do pomidorów i krótko podgrzewaj. 
  5. Osusz oczyszczone krewetki papierowym ręcznikiem. Przełóż je na patelnię i smaż krótko, aż będą gotowe. Nie trzymaj ich na ogniu dłużej, niż jest to konieczne.
  6. Zetrzyj parmezan i wsyp go do pozostałych produktów. Dorzuć posiekaną natkę.
  7. Wlej część zachowanej wody. Zamieszaj, by ser, oliwa oraz sok z pomidorów utworzyły sos. 
  8. Przełóż odcedzony makaron na patelnię. Mieszaj przez chwilę, aż sos dokładnie go pokryje. Podawaj od razu.

Rozpracujmy zarzuty fanów

Pierwsza uwaga pojawiła się w związku z podstawowym składnikiem sosu. Jedna z komentujących osób stwierdziła:

„Odpada, skóry z pomidorków psują efekt dania”.

Trudno całkowicie zignorować ten problem. Pod wpływem temperatury miąższ lekko się rozpada, natomiast łupina się z niego zsuwa. Pozostaje w sosie w postaci nie do końca apetycznych zwiniętych kawałków, które „latają po zębach”. To jednak łatwo naprawić. Jeśli taka konsystencja ci przeszkadza, sparz owoce i obierz je przed wrzuceniem na patelnię.

Druga krytyczna uwaga dotyczy parmezanu. Jeden z komentujących przypomina, że

„nie łączy się owoców morza z serami”.

Ma to ścisły związek z włoską tradycją kulinarną. W wielu klasycznych daniach z rybami i krewetkami rzeczywiście nie dodaje się dojrzewającego sera. Intensywny, słony smak parmezanu lub pecorino może zdominować delikatne i szlachetne mięso. Nie jest to jednak nienaruszalny zakaz. Jeśli takie zestawienie ci smakuje, możesz zostać przy wersji Cichopek. Jeżeli wolisz mocniej wyeksponować owoce morza, po prostu pomiń ser.

Źródło: Facebook/Katarzyna Cichopek