Zupa szczawiowa to pierwsze, co przychodzi nam na myśl, kiedy myślimy o szczawiu. Szczaw jest bogaty w składniki odżywcze, dlatego bywa też wykorzystywany w ziołolecznictwie. Ma właściwości bakteriobójcze, pobudza apetyt i trawienie. Zawiera dużo witaminy A i C. 

Szczaw możemy kupić w sklepie lub zebrać samodzielnie. Wybierajmy łąki i pola znajdujące się daleko od dróg szybkiego ruchu i zakładów przemysłowych - nie chcemy w końcu jeść młodych listków przesiąkniętych spalinami. Taki własnoręcznie zebrany szczaw, smakuje dużo lepiej niż kupny!

Zupa szczawiowa i nie tylko 

Zupa szczawiowa jest jednym z naszych ulubionych wiosennych dań. Szczaw, podobnie jak szpinak, znacznie zmniejsza swoją objętość w trakcie gotowania. Na zupę potrzeba więc go będzie całkiem sporo. Przed gotowaniem, liście dokładnie płuczemy - musimy oczyścić je z piasku i małych owadów. Listki kroimy w małe kawałki, zalewamy wodą z solą i gotujemy. Uważajmy, żeby ich nie rozgotować, ponieważ są dość delikatne. Do miękkich liści dolewamy przygotowany wcześniej bulion i gotujemy jeszcze przez chwilę. Doprawiamy i wlewamy śmietanę. 

Nie bez powodu do zupy szczawiowej dodaje się ugotowane na twardo jajko. Kwas szczawiowy zawarty w liściach obniża przyswajalność wapnia w organizmie. Aby wyrównać jego straty, do potraw ze szczawiu trzeba dodać źródło białka, w postaci np. śmietany, jogurtu lub właśnie jajka. 

Sprawdźcie też nasz poradnik jak ugotować jajka idealne.

Zupę szczawiową możemy też przygotować w sposób nieco mniej tradycyjny. Wypróbujcie przepis na zupę szczawiową z jajkiem sadzonym zamiast na twardo. Świetnym pomysłem jest zupa szczawiowa z pęczakiem i kiełkami fasoli mung oraz zupa krem ze szczawiu i szpinaku z dodatkiem koziego sera. A może skusi was wegańska zupa szczawiowa?

Warto pamiętać, że szczaw nadaje się nie tylko do zupy. Te zielone liście możemy wykorzystać też w inny sposób. Przygotujmy jako przekąskę sałatkę sałatkę ogórkowo-szczawiową, a na danie główne podajmy piersi z kurczaka z farszem ze szczawiu i sera. Co ciekawe, szczaw równie dobrze odnajduje się w zestawach śniadaniowych. Jajecznica z boczkiem i szczawiem czy omlet ze szczawiem i żółtym serem mogą okazać się smacznym urozmaiceniem codziennych śniadań.

Szczaw w słoiku - idealny na zimę!

Jako że szczaw jest bogaty w witaminę C, warto przygotować przetwory i wspomóc organizm porcją zupy w okresie zimowym. Jedną z opcji jest mrożenie świeżych liści. Tak samo jak w przypadku szpinaku, liście myjemy, porcjujemy i mrozimy. Najlepiej od razu zapakujmy liście do woreczków, tak, by jeden lub dwa wystarczały na zupę. Szczaw mrożony będzie jak znalazł, kiedy najdzie nas ochota na szybką zupę.

Inną opcją jest szczaw w słoiku, który robi się szybko i łatwo. Umyte liście kroimy na drobne kawałki. Możemy też zmielić je w blenderze, jeśli nie lubimy dużych kawałków liści w zupie czy innych daniach. Szpinak zagotowujemy w kilku łyżkach wody, dodajemy 1-2 łyżeczki soli i jeszcze chwilę gotujemy na małym ogniu. Gorący przekładamy do wyparzonych słoików, zakręcamy je i odstawiamy do góry dnem do ostygnięcia. Później wystarczy dodać szczaw do bulionu mięsnego lub warzywnego i doprawić według uznania - pyszna zupa gotowa!