Karp – właściwości odżywcze

Karp jest dość tłustą rybą – jego mięso zawiera, w zależności od warunków hodowlanych, od 3 do 7 proc. tłuszczów. Na szczęście są to przede wszystkim nienasycone kwasy tłuszczowe, które wykazują korzystne właściwości prozdrowotne, gdyż zmniejszają ryzyko chorób układu krążenia, zwiększają odporność, przyspieszają spalanie tkanki tłuszczowej, a także poprawiają pamięć i koncentrację.

Trzeba jednak zaznaczyć, że w mięsie karpia nie występuje idealna proporcja kwasów omega-3 i omega-6, istotna dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu (jej zbyt niska wartość i nadmiar omega-6 mogą pobudzać rozwój stanów zapalnych, a w konsekwencji licznych chorób, w tym nowotworów). Korzystniejszą proporcję stwierdzono w tłuszczu ryb morskich, zaś w przypadku gatunków słodkowodnych – w pstrągu. Karp dostarcza jednak wiele innych cennych składników odżywczych – wartościowego białka, wapnia, fosforu, potasu, żelaza, sodu oraz witamin z grupy B (zwłaszcza B1, B6, B12 oraz PP).

Jak kupować karpia

Na walory odżywcze i smakowe wpływa przede wszystkim świeżość ryby. W okresie przedświątecznym wciąż popularna jest sprzedaż żywych karpi, choć warunki ich transportu, a szczególnie przechowywania budzą kontrowersje i protesty obrońców zwierząt. Dlatego coraz więcej osób decyduje się na rybę już wyfiletowaną i porcjowaną.

Jak rozpoznać, że karp jest świeży? Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na skrzela (powinny mieć kolor czerwony, a nie szaroróżowy) oraz oczy – muszą się szklić, mętne czy białe powinny zniechęcić do zakupu. Należy unikać kupowania ryby z ranami czy otarciami, a także białym brzuchem i podbrzuszem, które mogą świadczyć o dokarmianiu sztucznymi granulatami, używanymi przez nieuczciwych hodowców do nienaturalnego przyspieszania wzrostu karpia.

Zwiększoną czujność powinna również wzbudzać jego cena. Gdy jest dużo niższa niż w innych punktach sprzedaży, ryba była prawdopodobnie napychana najtańszą, wysokoenergetyczną karmą, często produkowaną z przeróżnych odpadów żywnościowych, co znacząco wpływa później na smak karpia.

Sposoby na pozbycie się ości z karpia

Do jedzenia karpia często zniechęca duża ilość ości. Istnieje jednak sporo sposobów na ich usunięcie. Za najskuteczniejszy uchodzi wcześniejsze zamarynowanie ryby w zalewie z octu i wody, z dodatkiem cukru, soli, ziela angielskiego, liści laurowych, pieprzu i gorczycy. Po kilku dniach ości, szczególnie małe i najbardziej uciążliwe, powinny się rozpuścić. Podobne działanie ma sok z cytryny, którym można natrzeć karpia i pozostawić na noc w lodówce.

Karp – przepisy

Istnieje bardzo wiele pomysłów na kulinarne wykorzystanie karpia. W Wigilię wciąż najpopularniejsza jest smażona ryba, chrupiąca z zewnątrz, a soczysta w środku. W wielu domach wciąż przyrządza się z niej zupę rybną, z której przed wiekami Polska słynęła w całej Europie. Liczne grono miłośników ma też karp w galarecie, np. po żydowski, ze słodkim akcentem w postaci rodzynek i płatków migdałowych.

Ryba lubi towarzystwo alkoholi, dlatego często przyrządza się ją z piwem czy winem. Świetnie komponuje się również z korzennymi przyprawami, bywa serwowana chociażby z popularnym do stuleci sosem piernikowym. By go przygotować należy podsmażyć na maśle cebulę, dolać czerwonego wytrawnego wina, a po jego zredukowaniu bulionu, na końcu wkruszyć pierniki, zagotować i zmiksować na gładką masę.