Przeciętny mieszkaniec wyspy Afrodyty pochłania każdego roku blisko 8 kilogramów sera halloumi, który na Cyprze wytwarzany jest od wieków w wielu gospodarstwach domowych, zaś jego recepturę przekazuje się z pokolenia na pokolenie. Kiedyś produkowano go przede wszystkim z mleka koziego i owczego, dziś coraz częściej dodaje się również krowie, przede wszystkim ze względów ekonomicznych.

Za obowiązkowy składnik halloumi uchodzi również suszona mięta, która nie tylko dodaje smaku, ale także chroni specjał przed zepsuciem. Podobnie jak moczenie w solance, dzięki czemu ser może być przechowywany wiele miesięcy.

Cypryjczycy są oczywiście głównymi konsumentami halloumi, jednak przysmak cieszy się ogromną popularnością także w Wielkiej Brytanii, gdzie ceni się jego niezwykłe właściwości, przede wszystkim wysoki punkt topnienia, dzięki czemu ser świetnie nadaje się do smażenia i grillowania. Podczas obróbki termicznej nie rozpada się, zachowując zwartą strukturę – pod chrupiącą skórką kryje się miękki i elastyczny miąższ.

W ostatnich latach ser halloumi coraz częściej pojawia się w polskich sklepach, także dyskontach oferujących go w dość korzystnej cenie.

Ser halloumi – właściwości odżywcze

Decydując się na zakup halloumi zapoznajmy się najpierw z jego składem. Dobry jakościowo produkt powinien zawierać tylko mleko (krowie, owcze i kozie), podpuszczkę mikrobiologiczną, sól i miętę. Inne składniki świadczą o tym, że wyrób odbiega od cypryjskiego oryginału.

Tradycyjny halloumi jest bogatym źródłem pełnowartościowego białka, a także witamin z grupy B oraz witaminy A, D i E. Dostarcza również sporo cennych składników mineralnych, zwłaszcza wapnia (pozytywnie wpływa na kości i zęby oraz układ mięśniowy czy serce) i potasu (wzmacnia system nerwowy, sprzyja regulacji gospodarki wodnej i ciśnienia krwi).

Z jedzeniem sera nie należy jednak przesadzać. To produkt kaloryczny (w 100 g kryje się 325 kcal), bogaty także w sól. Pamiętajmy, że nadmiar sodu zwiększa ryzyko chorób serca, nadciśnienia tętniczego czy też niewydolności nerek.

Halloumi w kuchni

Ser znakomicie nadaje się do smażenia, grillowania i zapiekania. Po obróbce halloumi można dodać do kanapki (Cypryjczycy często jedzą go w chlebku pita, z warzywami oraz sosem z czarnych oliwek, papryczki chili, soku z cytryny, czosnku i oliwy) albo sałatek, np. tradycyjnej greckiej, w której zastępuje fetę. Dobrze komponuje się również z zielonymi sałatami (rukolą, roszponką) oraz awokado.

Halloumi świetnie sprawdza się w szaszłykach czy burgerach, znakomicie pasuje do mięsa drobiowego. Po podsmażeniu można go dodać do jajecznicy lub makaronu. Pysznym daniem obiadowym będą grillowane szparagi z halloumi i salsą pomidorową. Cypryjczycy jedzą ten ser nawet na deser, oblany miodem i posypany sezamem.

Topowe dania kuchni cypryjskiej

Ser halloumi to bez wątpienia najsłynniejszy produkt cypryjski, jednak tutejsza kuchnia, stanowiąca mieszankę różnych tradycji kulinarnych, oferuje znacznie więcej przysmaków.

W cypryjskich restauracjach i tawernach króluje mezé. Pod tą nazwą kryją się rozmaite przekąski, zarówno grillowany halloumi i hummus (pasta z ciecierzycytahini, soku z cytryny, czosnku i oliwy), jak i grillowane kałamarnice, wędzone wieprzowe kiełbaski loukaniko czy yemista – nadziewane mielonym mięsem i ryżem pomidory i papryki.

Tradycyjnym przysmakiem cypryjskim jest afelia, czyli marynowana w czerwonym winie wieprzowina, obficie doprawiania kolendrą, kminkiem, papryką i cynamonem, a następnie pieczona w glinianym piecu. Inny tutejszy specjał to dolmades – gołąbki z ryżu i mielonego mięsa, zawinięte w liście winogron.

Flagowym daniem Cypryjczyków jest też kleftiko – jagnięcina pieczona w sosie własnym, podawana z marchewką, cebulą, fasolą szparagową i pomidorami. Miłośników zup na pewno zaciekawi avgolemono, potrawa przyrządzana z jajek i soku z cytryny, skuteczne remedium na przeziębienie i… kaca. Cypryjczycy, podobnie jak Grecy, uwielbiają też musakę – zapiekankę z ziemniaków, bakłażanów, mielonego mięsa wołowego lub jagnięcego i sera, doprawianą sosem beszamelowym.