Wbrew pozorom ułożenie sałatki warstwowej w słoiku nie jest wcale takie proste. Sałatka musi być dobrze skomponowana – inaczej nie tylko nie dostarczymy sobie odpowiednio zbilansowanego posiłku, ale i sama sałatka nie będzie nam smakować.

Jak układać sałatki warstwowe?

Zacznij od sosu lub delikatnego dressingu. Powinien być pierwszą warstwą. Dlaczego? Bo gdybyśmy polali nim sałatkę na górze, bardzo szybko mielibyśmy nieapetyczną, mokrą masę, przesiąkniętą sosem. Najlepiej jednak sos zabrać do małego pojemniczka osobno. Wtedy mamy gwarancję, że każdy składnik naszej sałatki będzie idealnie chrupki.

Następnie włóżmy do słoika warzywa lub owoce, które zawierają dużo wody, np. pomidory. Kolejna warstwa to warstwa „izolacyjna”. Ma chronić składniki znajdujące się wyżej przed wilgotnym spodem. Wybierzmy zdrowe ziarna – soczewica, cieciorka, brązowy ryż lub kasza dobrze się sprawdzą. Później dołóżmy do naszej sałatki pozostałe warzywa. Możemy użyć np. zielonego ogórka, cukinii, rzodkiewki.

Na wierzch sałatki kładziemy najbardziej delikatne składniki, takie jak ugotowane na twardo jajko i kawałki sera. Słoik uzupełniamy liśćmi sałaty, szpinaku, roszponki albo rukoli. Możemy też dorzucić zdrowe pestki lub orzechy.

Sałatkę przygotowaną w słoiku warto wyłożyć do miseczki lub na głęboki talerz. Kiedy odwrócimy słoik, liście sałaty czy szpinaku znajdą się na dole, a pomidory i sos na górze – łatwiej będzie nam wymieszać całość, a o to przecież chodzi. Jeśli natomiast przygotowujemy sałatkę ze składników, które nie zawierają dużo wody, możemy bez problemu ułożyć warstwy dowolnie.

Sprawdźcie przepisy na warstwową sałatkę makaronową we włoskim stylu i wegańską sałatkę z kaszą jaglaną. Do słoika zapakujemy też klasyczne sałatki warstwowe, które cieszą się powodzeniem zwłaszcza na imprezach. Sałatka gyros czy sałatka z tuńczykiem będą dobrą odmianą, kiedy znudzą nam się sprawdzone nowalijkowe przepisy.