Jeszcze do niedawna specjaliści od odżywiania ogłaszali wszem wobec, że tyciu sprzyjają jedynie nadmiar kalorii oraz pożywienie bogate w tłuszcz. Węglowodany natomiast, jako bogate źródło błonnika, sprawiają, że wręcz chudniemy w oczach. Ale nieskuteczność wielu diet opartych na tej teorii, każe jednak wątpić w jej zasadność.

Ostatnio dietetycy potwierdzili w sposób naukowy to, o czym wiele osób bezskutecznie walczących z nadwagą przekonało się już dawno na własnej skórze: za to, że nie możemy pozbyć się zbędnych kilogramów raz na zawsze, odpowiedzialne są jednak węglowodany!

Co złego jest w węglowodanach, zwanych też cukrami? Na pozór nic. Co więcej - nie możemy bez nich żyć. Ale cukry cukrom nierówne. Są dwie kategorie węglowodanów: nieprzetworzone (w pełnych ziarnach zbóż, fasolach, warzywach) oraz przetworzone (w rafinowanym cukrze i oczyszczonej mące). To właśnie spożywanie nadmiernej ilości tych ostatnich sprawia, że przybieramy na wadze.

Mechanizm jest prosty: węglowodany przetworzone podnoszą szybko poziom cukru, czyli glukozy, we krwi. Wtedy organizm nie jest w stanie przyswoić i spalić jej w całości. Nadmiar glukozy zostaje zamieniony w tkankę tłuszczową. Poziom glukozy we krwi szybko podnoszą też cukry proste, występujące np. w owocach. Z tego powodu je także należy ograniczyć w diecie. Wystarczy nieco zmienić menu Będziesz mogła schudnąć bez wysiłku, liczenia kalorii i efektu jo-jo, jeśli w swojej diecie weźmiesz węglowodany pod lupę.

Zrób spis tego, co jesz na co dzień. Sprawdź, ile jest tam produktów zawierających węglowodany przetworzone, a ile - nieprzetworzone. Wykreśl z diety "złe" węglowodany. Jeśli nie jesteś przekonana, czy to wystarczy, by stracić na wadze, wybierz jedną z proponowanych przez nas diet niskowęglowodanowych. Zostały zaplanowane jako program odżywiania na całe życie. Dzięki nim schudły już tysiące osób, w tym takie sławy jak Bill Clinton, Brad Pitt, Madonna.

5 zasad, dzięki którym schudniesz szybko i skutecznie

 

  • Wybieraj "dobre" węglowodany. Znajdziesz je w pełnoziarnistych produktach zbożowych, np. w pełnoziarnistym chlebie, brązowym lub dzikim ryżu, kaszach: jaglanej, gryczanej, a tak-że w roślinach strączkowych i orzechach.
  • "Złe" węglowodany jadaj tylko dwa razy w tygodniu. Na czarnej liście znajdują się m.in. białe pieczywo, biały ryż, makarony z białej mąki, i oczywiście ciasta oraz ciasteczka.
  • Ogranicz węglowodany do 125 g dziennie. W ciągu dnia dostarczasz ich za dużo: aż 250-400 g. Wystarczająca dzienna porcja to np. 3 łyżki płatków owsianych, kromka chleba pełnoziarnistego, szklanka ugotowanego brązowego ryżu i 500 g warzyw.
  • Ostrożnie z owocami! Są wprawdzie zdrowe, ale szybko podnoszą poziom cukru we krwi. Dla sylwetki są zatem niemal tak niebezpieczne, jak białe pieczywo.
  • Jedz tylko "dobry" tłuszcz i białko. Powinnaś zrezygnować z: czerwonego mięsa, żółtego sera, masła. Postaw na niewielkie porcje chudego białka (wołowina, drób, chudy nabiał) i nienasyconych tłuszczów, które znajdziesz w oliwie i olejach roślinnych.