Kochamy książki kulinarne. I choć nasze półki uginają się pod ich ciężarem - w końcu współczesne książki-albumy sporo ważą - to co roku pod choinką znajdujemy co najmniej jedną. Przyjemność sprawia nie tylko kartkowanie stron i zachwycanie się pięknymi zdjęciami, ale i zaznaczanie przepisów, a w końcu ich przygotowywanie. Książki o jedzeniu dzielimy jednak na dwie kategorie - te służące do gotowania i te do czytania. Te z drugiej kategorii zostawiamy na leniwe wieczory przy herbacie, często wymagają bowiem chwili spokojnej refleksji. A wy które wolicie?

Książki kucharskie - do gotowania

Książki kucharskie w ostatnich latach stały się bardziej albumami niż praktycznymi poradnikami gotowania. Piękne zdjęcia często powodują, że popadamy w niemałą frustrację - w końcu nasze dania nigdy nie będą wyglądać tak apetycznie jak te wystylizowane na sesji zdjęciowej. Dlatego na naszą listę wpisałyśmy książki, które promują naturalność i swobodę w kuchni. Gotujemy w końcu dla przyjemności, swojej i bliskich. Przygotujcie makaron według receptur Jamiego Olivera z książki "Jamie gotuje po włosku", kiszone liście kalafiora z książki Mai Sobczak "Qmam kasze. Do ostatniego okruszka" czy gofry z parmezanem i bekonem z przepisu Nigelli Lawson z książki "Przy moim stole". Niech będzie przepysznie!

Książki kulinarne - do czytania

Zupełnie inną kategorią są książki, w których przepisy grają rolę drugoplanową lub (ale jak to?!) nie ma ich wcale. Te pozycje pokazują nam różne sposoby patrzenia na kulinaria. Nie zawsze bowiem chodzi tylko i wyłącznie o to, co ląduje na naszym talerzu, ale o kontekst społeczno-kulturowy, który o tym decyduje. Wszystkie książki na naszej liście w kategorii "do czytania" skłaniają do refleksji i są istotnym głosem w kulinarnym świecie. Inspirują nas do poszukiwań i refleksji nad tym, co wydaje się oczywiste. Sięgnijcie po kulinarny przewodnik po Włoszech, "Italia do zjedzenia" Bartka Kieżuna, wybierzcie się w podróż na północ razem z Magdaleną Tomaszewską-Bolałek i jej "Tradycjami kulinarnymi Finlandii" i poczytajcie o historii polskiej kuchni w rozmowie Magdaleny Kasprzyk-Chevriaux i Jarosława Dumanowskiego "Kapłony i szczeżuje". Niech jedzenie znaczy więcej!