Dbałość o zęby to nie tylko kwestia higieny. By uodpornić zęby na próchnicę, a dziąsła na stany zapalne, warto na co dzień stosować pewne dietetyczne sztuczki.

Stop dla próchnicy

Codziennie pogryzajmy marchewkę lub seler naciowy. Podczas żucia surowych warzyw wydziela się ślina, która zawiera składniki neutralizujące bakterie próchnicy. Ponadto żując masujemy dziąsła, utrzymujemy je w dobrej kondycji. Pogromcą próchnicy jest także cebula. Zawarte w jej soku związki siarki hamują rozwój bakterii Streptococcus mutans, odpowiedzialnych za rozwój próchnicy. Codziennie jedzmy kilka plasterków -- czy to w sałatce, czy na kanapce. Działanie bakteriobójcze ma także ostry japoński chrzan wasabi, spopularyzowany u nas dzięki sushi. Pastą wasabi można przyprawiać np. dipy i sosy sałatkowe.

Odporne szkliwo

Najlepszym antidotum na bakterie powodujące tworzenie się kamienia nazębnego są katechiny zawarte w zielonej herbacie. W jej składzie jest także fluor, który wzmacnia szkliwo. Pijmy co najmniej dwie filiżanki herbacianego naparu dziennie. Ostatnie badania wykazały, że dobrym środkiem zwalczającym bakterie buszujące w kamieniu nazębnym są grzyby shiitake. Uprzednio namoczone, dodawajmy do dań chińskich i zup.

Wzmocnić zęby i dziąsła

Regularnie dostarczana witamina C przyczynia się do wzmocnienia tkanki dziąseł i uodparnia je także na rozmaite infekcje i stany zapalne. Bogatym źródłem tej witaminy są owoce kiwi oraz papryka. Żucie ziaren sezamu czyści przestrzenie międzyzębowe; te drobne ziarenka zawierają ponadto sporo wapnia, który jest głównym składnikiem kości i zębów. Po jedzeniu warto zjeść kawałek sera; jest idealnym "deserem" w sytuacji, gdy nie możemy po posiłku umyć zębów, a nie lubimy żuć gumy. Produkt ten, bogaty w wapń i fosfor, wspomaga tworzenie się szkliwa i utrzymuje właściwy poziom pH w ustach.