Jedzenie najlepiej smakuje wtedy, gdy spożywamy je w towarzystwie. Wspólny śmiech, dzielenie się wrażeniami i długie rozmowy nie tylko na kulinarne tematy - Zniebaciniespadnie pomaga w znalezieniu partnerów do biesiadowania.

Jak to działa?

Nie chcecie spędzać wieczoru samotnie, ale żaden z waszych bliskich akurat nie ma ochoty na wyjście do restauracji. Macie trzy opcje. Możecie zostać w domu, wybrać się na kolację w pojedynkę lub zarejestrować się na portalu Zniebaciniespadnie.pl. Rejestracja jest darmowa, wystarczy podać swoje podstawowe dane. Po zalogowaniu wybieracie restaurację, którą chcecie odwiedzić i termin kolacji. 

Za dokonanie rezerwacji musicie zapłacić. Na portalu jest kilka wariantów abonamentu - za jednorazowe zorganizowanie spotkania zapłacimy 8,90 zł, za nieograniczony ilością spotkań pakiet miesięczny 19,90 zł.

Co dalej, kiedy już dokonaliście formalności i zabukowaliście termin? Czekacie. Jeśli ktoś zgłosi chęć, by wam towarzyszyć, dostaniecie powiadomienie. Teraz inicjatywa przechodzi na waszą stronę, ponieważ to wy decydujecie, kogo weźmiecie ze sobą. 

Nie tylko na randkę

Portal działa trochę jak serwis randkowy, ale nie myślcie, że chodzi tu tylko o romantyczne spotkania! Celem Zniebaciniespadnie.pl jest przede wszystkim łączenie ze sobą osób, które chcą pójść w dobrym towarzystwie do restauracji i po prostu świetnie się bawić. Kto wie, może okazać się, że nawiążemy w ten sposób niejedną trwałą przyjaźń.

To też wspaniała opcja dla smakoszy, którzy nie wyobrażają sobie posiłku bez drugiej osoby, z którą mogliby skonfrontować swoja opinię na temat potraw czy samego lokalu.

Portal rozpoczął działalność w Lublinie, ale obecnie na stronie znajdziecie też restauracje z Warszawy i Krakowa. 

Zobacz także: Miąższ pełen smaku. Saska Kępa i restauracje do odkrycia