„Doskonałość to wiele małych rzeczy zrobionych dobrze” – ten cytat pochodzący z książki „Ma Gastronomie” Fernanda Pointa to motto, którym kieruje się w życiu Marco Pierre White. Kucharz przez całą karierę dąży do perfekcji, początkowo w przygotowywaniu potraw, obecnie przede wszystkim prowadzaniu restauracji.

Marco Pierre White urodził się 11 grudnia 1961 r. w angielskim mieście Leeds. Był trzecim synem znanego miejscowego kucharza Franka White’a. Jego matka Maria-Rosa Gallina pochodziła z Włoch i to po niej Marco odziedziczył ognisty temperament, z którego słynie do dzisiaj.
Od dziecka wiedział, że chce iść w ślady ojca i pracować jako kucharz, dlatego niespecjalnie przejmował się nauką w Allerton High School. Porzucił szkołę już jako 15-latek i zatrudnił się jako pomocnik kuchenny w restauracji hotelu St. George w Harrogate. Jego pierwsze zadanie polegało ponoć na wyparzeniu, obraniu i pokrojeniu pięciu skrzynek pomidorów. Jednak prawdziwym marzeniem Marco była praca w Londynie. Mając 16 lat, jak wspomina „z 7 funtami w kieszeni, pudełkiem książek i torbą ubrań”, wyjechał do brytyjskiej stolicy, gdzie w szybkim czasie zyskał sławę najzdolniejszego kucharza swojego pokolenia.

Marco Pierre White i trzy gwiazdki Michelin

Pierwsze kulinarne szlify Marco Pierre White zdobywał w słynnej londyńskiej restauracji Le Gavroche, prowadzonej przez dwóch wybitnych kucharzy pochodzących z Francji, Alberta Roux oraz jego syna Michela. Naukę zawodu kontynuował u nie mniej znanego Pierre’a Koffmana w La Tante Claire, a następnie Raymonda Blanca w Le Manoir i Nico Ladenisa w Chez Nico.

Po kilku latach terminowania White uznał, że jest już gotowy, by zacząć pracować na własny rachunek. W 1987 r. otworzył restaurację Harvey’s w dzielnicy Wandsworth Common. Już kilka miesięcy później inspektorzy przewodnika Michelin nagrodzili lokal prestiżową gwiazdką, zaś po roku kolejną. Jednym z uczniów White’a był wówczas Gordon Ramsay, niejednokrotnie obsztorcowywany przez szefa i szlochający w kącie (co ciekawe, po latach to on stanie się znany dość brutalnego traktowania podopiecznych).

Oprócz kreowania wspaniałych potraw White słynął również z rozmaitych ekscesów, np. regularnie wypraszał ze swoich restauracji gości, którzy ośmieli się nieprzychylnie komentować jego kulinarne dokonania.

Trzecią gwiazdę Michelin Marco Pierre White otrzymał szefując kuchni w restauracji Marco Pierre White w hotelu Hyde Park. Miał wówczas 33 lata i był najmłodszym w historii szefem kuchni trzykrotnie uhonorowanym tym wyróżnieniem. Jego rekord pobił dopiero w 2002 r. Massimiliano Alajmo, 28-latek kierujący restauracją Le Calandre w Sarmeola di Rubano pod Padwą.

Mimo spektakularnych sukcesów White szybko doszedł jednak do wniosku, że chce zacząć robić w życiu co innego. W 1999 r. przeszedł na kucharską „emeryturę” i zwrócił swoje gwiazdki Michelin, tłumacząc to w swoim stylu: „Byłem oceniany przez ludzi, którzy mieli mniejszą wiedzę ode mnie. Nagroda ma wartość tylko wtedy, gdy dostajesz ją od osoby od siebie mądrzejszej, która wie więcej niż ty. Jeśli jest na odwrót, cóż wtedy znaczy?”

Gwiazda telewizji

Obecnie Marco Pierre White realizuje się przede wszystkim jako restaurator. Razem z partnerami biznesowymi stworzył m.in. franczyzowe sieci lokali „Marco Pierre White – Steakhouse Bar & Grill” i „Marco’s New York Italian by Marco Pierre White”. Niemal bez przerwy podróżuje po świecie, prowadząc szkolenia dla kucharzy.

W ostatnich latach stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd kulinarnych, co zawdzięcza przede wszystkim telewizji. Zasłynął jako gospodarz show „Hell’s Kitchen” i juror australijskiego „MasterChefa”. Gościnnie pojawił się również w polskich edycjach tych popularnych programów. Dużym zainteresowaniem cieszyły się także jego inne telewizyjne przedsięwzięcia, np. cykl „Marco Pierre White odkrywa brytyjską kuchnię” czy „Choping Board” („Marco Pierre White rzuca na deski”). Gwiazdor wydaje też książki, nie tylko kucharskie. Bestsellerem stała się jego autobiografia o wszystko mówiącym tytule „The Devil in the Kitchen”.