Nie jestem fanką słynnej włoskiej kawy. Prawdę mówiąc, więcej dobrej kawy wypiłam w cztery dni we Lwowie niż podczas kilku tygodni spędzonych we Włoszech. To oczywiście kwestia gustu, bo próżno szukać we Włoszech łagodnych kaw o moich ulubionych owocowych czy kwiatowych nutach, a tamtejsze gęste espresso o mocnym, niemal gryzącym smaku to nie mój klimat. A jednak do kawiarki mam pewną słabość – potrafi parzyć dobrą kawę, ale trzeba wiedzieć, na jaki sprzęt i ziarno postawić.

Jaką kawiarkę kupić?

Niestety, nie tę najtańszą – kilkadziesiąt złotych to nie TA półka cenowa. Warto sięgnąć po sprzęt za minimum sto. To wciąż nieduży wydatek w skali kilku lat używania sprzętu codziennie lub niemal codziennie – nieporównywalnie mały w porównaniu do choćby przeciętnego ekspresu ciśnieniowego. Zaufani producenci gwarantują, że materiał, z którego wykonana jest kawiarka został opracowany tak, aby nie psuł smaku kawy, nie uwalniał szkodliwych dla zdrowia substancji i żeby był naprawdę trwały, bo kawiarka to ciśnienie, a z ciśnieniem nie ma żartów. Do najsłynniejszych marek, które produkują kawiarki należą Bialetti i G.A.T.
 
Podstawowym materiałem, z którego zrobiona jest kawiarka, może być stal lub aluminium – to drugie spotkacie w starszych sprzętach i nie nada się na indukcję, więc z góry możecie ten wybór wykluczyć, jeśli gotujecie na takiej płycie. Kawiarka, jak każde naczynie, będzie odpowiednio oznaczona, jeśli nadaje się na kuchenkę indukcyjną – szukajcie odpowiedniego znaczka na opakowaniu.
 
Jak dużą kawiarkę kupić? To zależy, ile osób w waszym domu pije kawę jednocześnie. Jeśli jedna lub dwie, dobrym wyborem będzie kawiarka o pojemności maksymalnie 150-200 ml. Jest zwykle opisana jako ta na 3-4 porcje espresso, ale przyznam, że ja robię w kawiarce kawę większą, więc taka wielkość ma dla mnie największy sens.

Jak parzyć kawę w kawiarce?

Masz już odpowiedni sprzęt? Czas na ziarno - profil smakowy to kwestia indywidualnych opakowań, większość kaw do ekspresu będzie się sprawdzać i w kawiarce. Warto jednak zadbać o odpowiednie mielenie - możecie zrobić to sami lub poprosić w sklepie z kawą lub kawiarni o zmielenie kawy pod odpowiednią metodę parzenia. Do kawiarki właściwa jest kawa zmielona na grubość przypominającą drobną sól. Nie za grubo, bo kawa nie zaparzy się wystarczająco mocno. Nie za drobno, bo taki „pył” może zapchać kawiarkę.

Do dolnego zbiornika kawiarki wlej ciepłą wodę - do poziomu nie wyższego niż zaworek (ten otworek, który ma każda kawiarka). Ile kawy należy włożyć do kawiarki? Tyle, aby ziarna przed zmieleniem wypełniły sitko na kawę, które jest środkowym piętrem urządzenia. Potraktuj je jako miarkę. Zmieloną kawę wsyp ponownie do sitka, nie ubijaj jej jak w ekspresie. Zakręć kawiarkę i postaw na ogniu lub płycie. Zdejmij, kiedy napar wypływający w górnej części przestanie płynął gładkim, jednostajnym strumieniem, a zacznie „strzelać” mocno napowietrzoną kawą. Gotowe!

Zobacz też: herbata i kawa prosto z lasu [recenzja książki]