W Turcji i wielu krajach arabskich popularną potrawą jest burek – placek z ciasta filo nadziewany mielonym mięsem (tradycyjnie powinna być to jagnięcina), różnymi rodzajami sera, np. fetą lub szpinakiem. Bułgarzy od dawna zajadają się banicą, czyli przekładańcem z ciasta filo oraz twarogu i jajek. Pastizz to pochodzące z Malty pieczone pierożki ciasta filo z farszem z sera risotta i zmiksowanego zielonego groszku. Popularnym serbskim deserem jest natomiast bundevara – ciasto filo, a dokładnie poszczególne płaty, skrywają słodkie nadzienie z dyni.

Robić samemu czy kupić gotowe?

Ciasto filo to produkt bardzo uniwersalny, jednak jego przygotowanie jest dość żmudne i czasochłonne, wymaga również sporego doświadczenia, zwłaszcza przy wałkowaniu i rozciąganiu, czynności niezbędnych do uzyskania cienkich, niemal przezroczystych warstw. Potrzeba do tego także dużego stołu i odpowiedniego wałka.

Dlatego obecnie największą popularnością cieszy się gotowe ciasto filo, wyrabiane w specjalnych maszynach i dostępne w wielu sklepach, świeże lub mrożone. Niestety, w składzie tego typu produktów znajdziemy zwykle nie tylko wodę, mąkę i sól, ale również liczne emulgatory, regulatory kwasowości i substancje konserwujące (wśród nich kontrowersyjny sorbinian potasu, którego nadmiar może powodować reakcje alergiczne).

Ciasto filo należy rozmrażać powoli, najlepiej na całą noc umieszczając zapakowane w lodówce. Po otwarciu trzeba je wykorzystać w całości, ponieważ szybko obsycha i traci swoje walory, przede wszystkim zaczyna się rwać, uniemożliwiając formowanie pierożków czy sakiewek. Zaraz po wyjęciu z opakowania warto je przykryć wilgotną ściereczką.

Potrawy z ciasta filo

Ciasto filo można wykorzystać na wiele sposobów, pamiętając, by podczas przygotowywania potraw używać kilku jego warstw, smarując każdą z nich roztopionym masłem, które nie tylko skleja, ale nadaje też głębszego smaku i aromatu. Układamy jeden arkusz na drugim, kroimy ciasto na równe części, umieszczamy porcję nadzienia, a następnie zawijamy lub rolujemy, tworząc klasyczne pierożki, krokiety, rurki, koperty czy sakiewki.

Jaki farsz pasuje do ciasta filo? Pomysłów nie brakuje. Bardzo popularne są pierożki z uduszonym i odsączonym szpinakiem, mieszanką serów (np. fetą, ricottą i parmezanem), świeżą miętą, czosnkiem i sokiem z cytryny. W ciasto filo możemy też zawinąć kawałki ryby, chociażby fileta z dorsza albo obrane krewetki i smażyć na gorącym tłuszczu, aż zewnętrzna warstwa stanie się złocista i chrupiąca.

Pyszną przekąską są też pierożki z ciasta filo, wypełnione wędzonym łososiem, rukolą i suszonymi pomidorami. Z cieniutkich płatów można przygotować naleśniki z mięsem mielonym, w sosie bolońskim. Ciastem filo warto też owinąć podsmażone kawałki jagnięciny (zamarynowanej wcześniej w winie, oliwie z oliwek, czosnku, oregano i białym pieprzu), wymieszane z pokrojoną w kostkę papryką, które wkłada się do naczynia żaroodpornego i zapieka godzinę w piekarniku nagrzanym do 160 stopni.

Z ciasta filo można też przygotować wspaniałe słodkości. Nie tylko baklawę, ale również… sernik. Masę z twarogu, śmietany, cukru, jajek i soku cytrynowego wylewa się na blachę wyłożoną kilkoma warstwami ciasta, które na koniec zawija się, by zakryć wierzch i piecze 40-50 minut.

Cieniutkie ciasto filo świetnie sprawdza się w rozmaitych strudlach, np. jabłkowym (nadziewamy go jabłkami przesmażonymi z cukrem, cynamonem, orzechami, rodzynkami i sokiem z cytryny) albo makowym (masę możemy przygotować według przepisu świątecznego makowca).