Chrust czyli faworki Pyzy

Robię je bardzo rzadko, ale przepis sprawdzony a chruściki wychodzą bardzo kruche i pyszne :-)

dodany przez: Pyza

Desery ciastka faworki

Czas przygotowania:
60min.
Dla ilu osób:
dla 6 osób
Ocena:

(średnia 4.5 z 165 głosów)


Składniki:

  • 2-2,5 szkl. mąki pszennej zwykłej
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 czubata łyżka cukru pudru
  • 1 czubata łyżka masła lub margaryny (dałam Palmę)
  • 2 jajka
  • 1 łyżka spirytusu
  • 0,5 szkl. kwaśnej
  • gęstej śmietany
  • do smażenia: ok. 1 kg smalcu ew. oleju
  • do posypania : cukier puder
  • trochę mąki do podsypywania przy wałkowaniu

Rodzaj diety:

Sposób przygotowania:

Kroki przygotowania:

  • Do miski przesiać mąkę (nie wsypuję od razu całej mąki ponieważ jej ilość w cieście zależy od wielkości jajek i gęstości śmietany)z cukrem pudrem i solą
  • dodać miękką margarynę
  • rozetrzeć palcami z sypkimi składnikami tak
  • aby nie było większych grudek. Następnie wbić jajka
  • dodać śmietanę
  • wlać spirytus i zagnieść szybko ciasto - składniki mają się tylko połączyć a ciasto powinno mieć konsystencję dość miękkiej plasteliny. Jeśli jest zbyt luźne to dosypać trochę mąki. Tak przygotowane ciasto przepuszczamy 2 razy przez maszynkę do mięsa albo przeciskamy przez praskę do ziemniaków (koleżanka tak zrobiła bo nie chciało jej się brudzić maszynki). Po takim przemieleniu ciasto jest wystarczająco napowietrzone i możemy przystąpić do wałkowania. Ciasto dzielimy na 4-6 części
  • każdą wałkujemy cienko
  • bardzo cienko podsypując mąką bo się lepi i radełkiem albo nożem kroimy na paski szer ok.3 cm i dł. ok.10cm lub dłuższe. Każdy pasek nacinamy wzdłuż
  • m/w na środku na dł.1-2 cm i przewlekamy jeden koniec przez nacięcie. W szerokim rondlu roztapiamy smalec (ja zawsze smażę je na smalcu) albo rozgrzewamy olej. Powinien być bardzo gorący - aby sprawdzić czy jest dobry możemy wrzucić kawałeczek ciasta i jeśli wypłynie od razu to tłuszcz jest gotowy.
  • Kiedy smalec się nagrzeje kładziemy luźno faworki otrzepując je wcześniej z nadmiaru mąki
  • po kilka sztuk w jednej partii bo bardzo rosną
  • i smażymy na złoto z obu stron. Przewracać można np. widelcem. Usmażone wyjmujemy łyżką cedzakową na talerz lub tacę wyłożoną ręcznikami papierowymi aby odsączyć nadmiar tłuszczu. W taki sposób smażymy kolejne partie aż do wyczerpania ciasta. Kiedy nieco ostygną oprószamy je cukrem pudrem.
Dodaj do książki kucharskiej
Udostępnij Udostępnij

Komentarze

Podobne przepisy