Katarzyna Gubała: Na czym polega „Projekt Egoistka”?  
Dagmara Skalska: Powinniśmy żyć tak, aby nasze czyny wyrażały to, co w naszym umyśle i sercu, i aby to, co w nich się znajdujem wspierało nas i innych. Filozofia ta, gdy ją zastosujemy w swoim życiu, znacząco zmienia jego jakość i buduje w nas wewnętrzną siłę i zaufanie do siebie i świata. Jestem żywym przykładem tego, co ona daje w życiu – mimo trudnej sytuacji (choroby i śmierci męża Tomka w ubiegłym roku) zachowałam radość życia. Szczęście jest decyzją – tego staram się uczyć innych. Również tego, jak mądrze zatroszczyć się o siebie, swoje ciało, umysł i serce. Dzisiaj wiem, że zdrowe ciało jest ważnym elementem. Dzielę się tym, czego dowiedziałam się od mistrzów i nauczycieli, gdy szukałam odpowiedzi na pytanie, dlaczego Tomek się rozchorował.


Katarzyna Gubała: Po książce „Pokochaj swoje ciało” widać, że zdrowa kuchnia roślinna to twój żywioł, a zarazem element całej filozofii.  
Dagmara Skalska: Zdrowie zaczyna się od zmiany nastawienia, od przyjęcia, że jesteśmy całością psychosomatyczną. Z jednej strony stan naszego ciała wpływa na stan umysłu! Jeśli ciało jest napięte i pokurczone, umysł też będzie spięty. Nie da się osiągnąć swobody umysłowej, gdy w ciele skumulowane są emocje czy stres. Zaczynamy więc od oczyszczenia ciała z toksyn, napięć i tłumionych przez lata emocji. Rozluźnione ciało = rozluźniony umysł. Z drugiej strony stan naszego umysłu wpływa na stan naszego ciała. Jeśli produkujesz wiele destrukcyjnych myśli, wciąż nie potrafisz zamknąć przeszłości, okaleczasz się ograniczającymi myślami, wzmacniasz gniew, zazdrość czy nienawiść, wszystko to odbije się na stanie twojego ciała. Wpłynie na pracę narządów. Zrób eksperyment: zapytaj siebie, co cię boli, gdy jesteś zła? A smutna? Nasze ciało jest jak ekran, na którym wyświetla się zawartość umysłu. Rozluźniony umysł = rozluźnione ciało (i zdrowe!) Czas najwyższy zacząć o tym mówić głośno! Zacząć to zmieniać. Sama aktywność fizyczna nie wystarczy. Sama dieta nie zmieni twojego życia. Sukces tkwi w sumie tych elementów:
20% zdrowe jedzenie + 20% ruch + 20% pozytywne nastawienie + 60% serwis narządów wewnętrznych.
Najważniejsze by twój silnik - jelita, serce, płuca, wątroba, krew – działał wydajnie. Zwróćmy uwagę na kilka ważnych elementów:
1. Za dużo białka zwierzęcego = zbyt gęsta krew.
2. Nieregularne posiłki, stres, złe oddychanie = upośledzona praca jelit.
3. Złe nawyki oddechowe, niedotlenienie organizmu, brak regeneracji = słaby układ odpornościowy.
4. Sen o niewłaściwych porach, stres = rozregulowana gospodarka hormonalna.
To tylko przykłady. Tych zależności jest znacznie więcej! Warto je pojąć i zacząć zmieniać destrukcyjne nawyki, jeśli chcemy nie tylko być zdrowi, ale także żyć.

Zobacz też: rzuciła wszystko i założyła pensjonat z pyszną kuchnią - wywiad