Pieprz różowy zachęca do kulinarnych eksperymentów. Idealnie podkreśla smak potraw wegetariańskich i wegańskich.

Schinus peruwiański, czyli peruwiańskie drzewo pieprzowe nie jest spokrewnione z pieprzem czarnym, białym czy zielonym. Jego różowo-czerwonawe owoce były niegdyś używane jako tańszy zamiennik drogiego czarnego pieprzu. A to ze względu na podobny rozmiar i wygląd. Jednak nie smak. Różowe ziarnia schinusowe są bardziej subtelne i lekko słodkie. Pieprz czerwony charakteryzuje się bardzo kruchą osłonką, która skrywa drobne ziarenko. Od klasycznego pieprzu jest również lżejszy i delikatniejszy w dotyku.


Przyjemniejszy zamiennik

Pieprz czerwony jest używany głównie w kuchni europejskiej, pojawia się w elementach orientalnej. Ziarna mają smak słodko-pikantny i bardzo aromatyczny. Bardziej owocowy i mniej palący. To sprawia, że pieprz różowy będzie idealnym dodatkiem do lekkich zup i warzywnych bulionów w diecie wegetariańskiej. Sprawdzi się również przy twarożkach, sosach i marynatach. A także przy aromatyzowaniu sojowych zamienników mięsa w kuchni wegetariańskiej, takich jak tofu czy tempeh. Zaskakujące wrażenia smakowe uzyskamy również, łącząc różowy pieprz z deserem. Stworzy idealny kontrast dla lodów waniliowych, czy czekoladowego musu. Dzięki pięknym odcieniom czerwieni i różu, idealnie nadają się do garnirowania potraw. Ziarna najlepiej prezentują się w całości lub lekko utłuczone. Często są również składnikiem mieszanek kolorowych pieprzy i innych przypraw mielonych. Jako, że jest członkiem rodziny nanerczowatych, pieprz peruwiański może powodować reakcje alergiczne. Ze względu na łagodniejszy smak, jest bardziej odpowiedni dla osób słabo tolerujących ostre potrawy, a jednocześnie nada daniom ciekawszego charakteru.