Musztardowiec znany jest pod wieloma nazwami: gorczycy sarepskiej, kapusty sitowatej czy musztardy azjatyckiej. Ostatnie z tych określeń jednoznacznie wskazuje na region, z którego pochodzi ta niezwykła roślina, w stanie naturalnym występująca przede wszystkim na Syberii, w Chinach i Indiach, gdzie od wielu wieków cieszy się szczególnym zainteresowaniem. Nie tylko ze względu na walory kulinarne, ale również właściwości lecznicze.

Najbardziej ceni się jej nasiona, z których pozyskuje się wartościowy olej musztardowy, chętnie stosowany w branży kosmetycznej. Ziarna gorczycy są też wykorzystywane do produkcji musztardy oraz jako przyprawa do wędlin, marynat czy surówek.

W kuchni azjatyckiej często sięga się również po liście tej rośliny, występującej w wielu odmianach. Musztardowiec bywa zielony, fioletowy albo czerwony, z liśćmi gładkimi lub pofałdowanym, niekiedy także postrzępionymi. Jednak ta różnorodność nie zmienia podstawowej cechy rośliny, czyli jej wyrazistego, dość pikantnego smaku, który na pewno warto wykorzystać w kuchni.

Musztardowiec – właściwości odżywcze

Liście musztardowca to produkt nie tylko smaczny, ale także pełen wartości odżywczych. Na szczególną uwagę zasługuje wyjątkowo wysoka zawartość kwasu foliowego, czyli organicznego związku chemicznego z grupy witamin B, który znacząco wpływa na procesy krwiotwórcze, układ nerwowy (decyduje o dobrym samopoczuciu) oraz wzrost komórek organizmu. Jest niezbędny zwłaszcza dla kobiet w ciąży. Musztardowiec jest też bogatym źródłem sulforafanu – związku wykazującego silne właściwości antybakteryjne (niszczy m.in. nakterię Helicobacter pylori, odpowiedzialną za wrzody żołądka) oraz przeciwnowotworowe (zmniejsza ryzyko zachorowania na raka piersi, prostaty i płuc).

Roślina jest również bogata w łatwo przyswajalne witaminy (K, A, C i E) oraz składniki mineralne, zwłaszcza żelazo, którego niedobory prowadzą do niedokrwistości, objawiającej się bladością skóry, spadkiem odporności i permanentnym zmęczeniem. Musztardowiec dostarcza także solidnej dawki magnezu, nieprzypadkowo zwanego „pierwiastkiem życia”, uczestniczącego w niemal wszystkich procesach niezbędnych do funkcjonowania organizmu, dbającego m.in. o prawidłową przemianę materii, obniżającego poziom cholesterolu, wzmacniającego serce i układ krwionośny. W liściach tej rośliny kryje się też sporo miedzi, wapnia, potasu i fosforu. Musztardowiec jest produktem niskokalorycznym – 100 g liści dostarcza zaledwie 26 kcal.

Musztardowiec – wykorzystanie w kuchni

Liście musztardowa można wykorzystać w kuchni na wiele sposobów. Gdy są drobne i młode, można bez przeszkód podać je w całości, na surowo. Większe, pochodzące ze starszej rośliny, warto wcześniej obgotować, a przedtem pozbawić łodyżki i najgrubszych nerwów.
Musztardowiec świetnie sprawdza się jako składnik rozmaitych sałatek, np. z posiekanymi daktylami, pokrojonym w kostkę grejpfrutem oraz sosem z soku limonkowego, oliwy i posiekanej szalotki. Innym ciekawym pomysłem jest połączenie smakowitych liści z pokrojoną na kawałki gruszką, orzeszkami piniowymi i serem pleśniowym.

Musztardowiec lubi towarzystwo serów, zarówno naszego rodzimego twarogu, jak i włoskiej mozzarelli. Po krótkim zblanszowaniu grubo pokrojonych liści, które później wrzucamy na patelnię z podsmażonym czosnkiem, doprawimy papryką wędzoną i kilkuminutowym podduszeniu uzyskamy smakowity dodatek do potraw mięsnych albo po prostu pomysłową przystawkę (możemy ją wzbogacić podsmażonym boczkiem).
W Azji musztardowca dodaje się do zup i gulaszów. Chińczycy lubią roślinę marynować, zaś Koreańczycy dodają ją do swojego ulubionego przysmaku, czyli kimchi, kiszonki na bazie kapusty pekińskiej, białej rzepy, rzodkwi japońskiej, cebuli, czosnku, papryczki chili i imbiru.
Z musztardowca przygotujemy też smaczne, lekko pikantne pesto. Trzy garści jego liści, garść uprażonych wcześniej orzeszków pinii i ząbek czosnku blendujemy, później dodajemy trochę startego parmezanu, doprawiamy szczyptą soli i pieprzu, a na końcu wzbogacamy oliwą – od jej ilości zależy konsystencja pasty.