Dziko rosnące boczniaki można spotkać w różnych regionach świata, jedynym kontynentem, na którym ich nie znajdziemy, jest Antarktyda. Późną jesienią pojawiają się także w polskich lasach, porastając martwe pnie różnych gatunków drzew liściastych, najczęściej brzozy, grabu, buka, wierzby i topoli. Tworzą duże skupiska, niekiedy ważące nawet kilka kilogramów i przypominając ławice ostryg (skąd wzięła się pełna nazwa tego grzyba – boczniak ostrygowaty).

Ze względu na łatwość produkcji i walory odżywcze boczniaki są także coraz chętniej uprawiane w warunkach przemysłowych – co roku na światowy rynek trafia blisko milion ton tego specjału, cenionego zwłaszcza w Chinach i Japonii, gdzie od wieków uznaje się go również za skuteczne remedium na różne problemy zdrowotne. W tradycyjnej medycynie azjatyckiej boczniaki są zalecane m.in. jako środek wzmacniający odporność organizmu i przedłużający życie.

Na niewielką skalę uprawę tych grzybów można bez większego trudu prowadzić również w domu. Boczniaki coraz częściej pojawiają się też w polskich sklepach i na targowiskach. Dlaczego warto po nie sięgnąć?

Boczniaki – wartości odżywcze

Boczniaki charakteryzują się znacznie większymi wartościami odżywczymi niż popularne w naszej kuchni pieczarki czy grzyby leśne, chociażby borowiki. Są bardzo bogatym źródłem witamin z grupy B, zwłaszcza tiaminy (zapewnia prawidłowe funkcjonowanie systemu nerwowego oraz układu sercowo-naczyniowego), ryboflawiny (niezbędna w procesach przemiany materii i tworzenia czerwonych ciałek krwi, podnosi odporność i poprawia wzrok) oraz pirydoksyny (odpowiada za utrzymywanie właściwego ciśnienia krwi). W porównaniu do pieczarek boczniaki dostarczają dwukrotnie więcej witaminy PP, bardzo potrzebnej naszemu mózgowi, biorącej także udział w syntezie ważnych hormonów płciowych, kortyzolu, tyroksyny i insuliny.

Boczniaki kryją w sobie również sporo składników mineralnych: potasu, wapnia, żelaza, cynku, magnezu, fosforu i sodu. Naukowcy odkryli w nich dużą dawkę beta-glukanu, czyli organicznego związku chemicznego, który znacząco zwiększa odporność organizmu, wykazuje zdolność wiązania i usuwania „złego” cholesterolu LDL oraz zmniejszania poziomu cukru we krwi. W tych grzybach znajduje się też sporo cennych dla zdrowia nienasyconych kwasów tłuszczowych, szczególnie linolenowego, który m.in. zapobiega chorobie wieńcowej, zawałowi serca, udarowi mózgu, miażdżycy czy zwyrodnieniom naczyń (podnosi ich elastyczność i obniża przepuszczalność).

Boczniaki dostarczają dużo łatwo przyswajalnego białka oraz przeciwutleniaczy, które spowalniają procesy starzenia organizmu i powstrzymują rozwój wielu schorzeń, w tym także nowotworów, co potwierdziły badania naukowe prowadzone w Japonii i na Słowacji.
W składzie tych grzybów dominuje woda, dlatego są niskokaloryczne – 100 g boczniaków to zaledwie 30 kcal.

Jak wybierać boczniaki

Boczniaki można kupić w sklepie lub zebrać w lesie. Bez trudu wyhodujemy je również w domu, w przydomowym ogródku (w miejscu osłoniętym od wiatru i słońca) lub w piwnicy czy garażu. Wystarczy kupić tzw. balot, czyli dużą kostkę zawierającą grzybnię, zapewnić jej odpowiednią ilość światła, temperaturę oraz wilgotność, by po około 2-3 tygodniach cieszyć się smakiem świeżych boczniaków.

Zbierając lub kupując te grzyby, należy wybierać egzemplarze młodsze, z mniejszymi kapeluszami. Te duże często bowiem okazują się trochę łykowate, co obniża ich walory kulinarne. Świeże boczniaki można przechowywać przez 3-4 dni w lodówce. Dobrze znoszą też mrożenie (przed umieszczeniem zamrażalniku warto je jednak pokroić i lekko podgotować).

Boczniaki – propozycje podania

Boczniaki mają bardzo wiele zastosowań kulinarnych. Można je smażyć, dusić i gotować. Są cenione przez wegetarian jako smaczny zamiennik mięsa, świetnie sprawdzają się np. w roli… schabowego (wystarczy je lekko posolić, obtoczyć w jajku i bułce tartej, a następnie usmażyć). Znakomicie smakują w cieście piwnym, a do nich sos tatarski.

Po pokrojeniu kapeluszy w cienkie paseczki, lekkim ich obgotowaniu, a następnie dorzuceniu do bulionu warzywnego i przyprawieniu majerankiem otrzymamy potrawę przypominającą popularne w naszym kraju flaczki. Flaczki z boczniaków smakują równie pysznie!
Z boczniaków można przygotować smaczny sos czy zupę. Małe egzemplarze nadają się do marynowania, stają się wówczas mięsiste i chrupkie. Konkretne przepisy na boczniaki w galerii powyżej.