Dr Anna Makowska, szeroko znana jako doktor Ania, autorka książki „Smart shopping” podała nam sporo rad zakupowych, która czas wdrożyć teraz, gdy nieco zwalniamy tempo życia. To nie dopust Boży, ale szansa. Obejrzyjcie produkty pod kątem ich składów, aby zminimalizować prawdopodobieństwo pomyłki w wyborze.

Wiele porad, wynikających z bogatego doświadczenia dr Ani znajdziecie w jej książce. Tak, teraz jest dobry czas na jej przeczytanie, dla nieprzekonanych podamy garść informacji już teraz.

Nie martw się rzeczami, na które nie masz wpływu

Jak pisze Doktor Ania:

Zmień to, co możesz, na tyle, na ile możesz.

To, co możesz robić codziennie, dbając o środowisko wokół siebie, to przykładowo segregacja śmieci, rezygnacja z jednorazowych plastikowych opakowań, słomek. Przywiązuj wagę do tego, co spożywasz oraz częściej wybieraj produkty pochodzenia roślinnego zamiast mięsa.

Pamiętaj, że to TY masz wpływ na rynek produktów spożywczych, to TY kreujesz popyt. Jeśli będziesz kupować byle co, na rynku będzie więcej bylejakości. Jeśli postawisz na wartościowe produkty nieprzetworzone, to one będą za kilka lat dominowały na półkach sklepowych. Wydaje ci się, że nie masz wpływu na otaczający świat? To nieprawda. Wszyscy mamy wpływ i wszyscy możemy coś zrobić. To właśnie nasze prawo wyboru jest największą siłą i tylko my razem, poprzez przywiązywanie wagi do jakości i co za tym idzie – świadomy wybór, możemy kształtować rynek.

Mam szafkę, zamrażarkę i nie zawaham się ich użyć

A co zrobić teraz, jeśli trudno przygotować zapasy na kilka dni, aby móc zawsze przygotować sobie coś smacznego i zdrowego?

Słusznie. Warto mieć zapas surowców i półproduktów, z których w razie czego można rzeźbić do woli, w dowolnych kombinacjach smakowo-czasowych.

  1. Proste pomidory w szkle bez dodatków.
  2. Warzywa strączkowe, np. soczewica, ciecierzyca – suche i puszkowane.
  3. Orzechy, migdały.
  4. Płatki owsiane.
  5. Kasze: jaglana, pęczak, gryczana – kupuj to, co lubisz.
  6. Ryż – do risotto, dziki, brązowy.
  7. Sezam, siemię lniane, czarnuszka.
  8. Masło orzechowe lub fistaszki niesolone.
  9. Orzechy nerkowca, migdały lub wiórki kokosowe do zrobienia napoju roślinnego.
  10. Prosty sos wielowarzywny.
  11. Zioła, przyprawy
  12. Dobry olej lniany, oliwa z pierwszego tłoczenia, olej rzepakowy.
  13. Pasta warzywna do chleba.
  14. Poprawiacze last minute: pomidory suszone, kapary, anchois.
  15. Mrożone warzywa – na zupę, na patelnię.
  16. Mieszanki suche last minute: mieszanki kasz, ryżu, mieszanka kaszy z soczewicą itp.
  17. Prawdziwy polski miód.
  18. Dobrej jakości gorzka czekolada (minimum 70% kakao).
  19. Napój roślinny.
  20. Sok z buraków – niezła baza do barszczu.
  21. Sok pomidorowy – zawsze się przydaje.
  22. Różne rodzaje mąk.

Smacznego, mądrych wyborów przy półce – sklepowej i swojej własnej!