Gruzińskie smaki to nie tylko jedzenie. Zobacz, co jest największym skarbem Gruzji

Najlepsze wino powstaje z winogron, które dojrzały w Kachetii, ale warte uwagi są też trunki z Kartii i Imeretii. Właściwie każda rodzina, która mieszka w tych regionach, ma piwnicę pełną wina własnej roboty i, co najważniejsze, chętnie się nim dzieli. Odmowa przyjęcia (często plastikowej) butelki napełnionej winem może być poczytana za niegrzeczność, a na pewno jest zmarnowaną okazją do skosztowania fantastycznego trunku. Gruzini są wyjątkowymi winiarzami. Składa się na to wiele czynników. Wino wytwarza się tu, jak niektóre źródła podają, nawet od 7. tysiąclecia p.n.e. A ponieważ udało się uniknąć komercyjnych nasadzeń, Gruzini wytwarzają wino głównie z rodzimych szczepów winnej latorośli (najważniejsze to rkatsiteli i saperavi), dlatego jest ono niepowtarzalne. Unikalny smak nadaje mu również praktykowana od starożytności metoda fermentacji soku. Miesza się go z fragmentami winogron i przechowuje we wkopanych w ziemię glinianych kamforach (kwewri). Nad tym procesem nikt nie ma kontroli, tylko natura. Aby przekonać się, że metoda ta nie jest reliktem, a żywą tradycją, warto wybrać się do winiarni. A tych w Gruzji jest bez liku! Niezależnie od tego, czy będzie to produkująca setki hektolitrów wina Teliani Valley w Tsinandali, czy mała winiarnia Schuchmanna niedaleko Televi, w piwnicy zobaczymy wkopane kamfory. W niektórych winnicach na przełomie września i października oprócz zwiedzania i degustacji można też spędzić dzień na tradycyjnym udeptywaniu winogron.

Jesień jest też dobrym czasem dla miłośników festiwali, które są okazją do tańców, śpiewów, wznoszenia toastów i rozsmakowania się w regionalnych potrawach. Na początku października warto np. pojechać do Signagi, ale podobne imprezy odbywają się przez cały rok w wielu innych miejscowościach.

Niezwykłe tradycje w Gruzji zawsze kręcą się wokół stołu

Wino i jedzenie mają wspólny mianownik. Jest nim supra. Aby do niej doszło, nie trzeba specjalnych przygotowań, eleganckiej zastawy czy nawet stołu – suprę można zorganizować wszędzie, również na białym obrusie rozłożonym na trawie. Nie jest to jednak zwykły posiłek, ale uświęcony tradycją rytuał. Każda supra ma przywódcę, czyli tamadę. Zazwyczaj jest to najstarszy, najbardziej wykształcony albo cieszący się wśród zgromadzonych największym autorytetem mężczyzna. Tamada nie tylko wyznacza tempo nalewania i opróżniania kielichów, czym kontroluje stopień upojenia biesiadników, ale przede wszystkim tworzy atmosferę całego spotkania, wygłaszając toasty. To bardzo ważny element supry. Toasty wznosi się za przyjaciół, rodzinę, państwo, zmarłych, wino, życie. Mogą przybrać formę żartu, anegdoty lub zgrabnej sentencji. Warto pamiętać, że w Gruzji, aby napić się wina, należy wznieść toast, a żeby wznieść toast, trzeba mieć specjalne pozwolenie tamady. Niewielu dostępuje tego zaszczytu.

Tradycyjna kuchnia gruzińska. Zobacz z jakich potraw są najbardziej dumni.

Między toastami biesiadnicy rozmawiają i jedzą. Właściwie na każdym stole znajdą się aromatyczne chinkali, czyli pierogi z kuleczką mielonego mięsa w środku. Podczas gotowania z mięsa wydziela się w pierogu odrobina bulionu, który należy delikatnie wyssać. Nie zabraknie też z pewnością chaczapuri. Jest wiele wersji tej potrawy, najbardziej nam znaną przygotowują Adżarowie: ciasto drożdżowe lepią w kształcie łódki i zapiekają z serem i jajkiem. Gruzini uwielbiają też pożywne zupy przypominające gulasz i są mistrzami w grillowaniu szaszłyków. Najtrudniej opisać lobio, potrawę z czerwonej fasoli, ponieważ w każdej rodzinie 1 1. Cmida Sameba to XIV-wieczna cerkiew niedaleko Stepancminda na wys. 2170 m n.p.m. 2. Największe kwewri mogą pomieścić nawet do dwóch ton wina. 3. W Gruzji każdy ma piwnicę wypełnioną butelkami domowego wina. Roczny zapas wynosi ok. 1000 litrów na rodzinę. 4. Gdy podczas supry zostaną wniesione kanci (zdobione rogi), znak, że tamada wygłosi specjalny toast. 5.

Adżarskie chaczapuri często podaje się z adżiką, aromatyczną pastą z papryki i orzechami włoskimi. 6. W podstawowej wersji chinkali jest mięsne, ale farsz może być również grzybowy, z sera lub z ziemniaków. 7. W Gruzji rośnie około 500 rdzennych gatunków winorośli. Winogrona zbierane są ręcznie przeważnie na przełomie września i października. 2 5 6 7 obowiązuje inny przepis. Lobio może być pikantne lub aromatyczne, z owocami lub pomidorami. Na suprze z pewnością nie zabraknie chleba. Gdy wypiek ma kształt wrzeciona, nosi nazwę szoti, gdy jest owalny – lawasz. O to, aby na stole nie zabrakło jedzenia, dbają gospodynie, które na bieżąco donoszą kolejne potrawy, świeże lub gotowane warzywa, sosy, sery i owoce. Obfitość jedzenie ma praktyczne znaczenie – pozwala biesiadnikom zachować trzeźwość umysłu. Jak Gruzini mawiają: kto nie ma umiaru w piciu, ten niech okryje się pogardą i zapomnieniem.