Data tego święta jest nieprzypadkowa – 1 listopada 1944 r. w angielskim mieście Birmingham powstało The Vegan Society, czyli Towarzystwo Wegańskie. Jednym z jego twórców był stolarz Donald Watson, który wraz z żoną wymyślił też słowo weganizm.

Początkowo oboje działali w ruchu wegetariańskim, aktywnym w Wielkiej Brytanii od połowy XIX wieku. Jednak już na początku XX w., na łamach „The Vegetarian Messenger and Health Review” rozgorzała dyskusja zainspirowana przez osoby, które z przyczyn zdrowotnych, etycznych czy duchowych – namawiały do całkowitego zrezygnowania z wszelkich produktów pochodzenia zwierzęcego, w tym np. nabiału.

Wiosną 1944 r. zwolennicy weganizmu zaproponowali Towarzystwu Wegetariańskiemu stworzenie w jego łonie odrębnej sekcji i poprosili o użyczenie przynajmniej jednej strony w czasopiśmie. Spotkali się z odmową, ponieważ weganizm uznano za zbyt radykalny i antyspołeczny.

Efektem był rozłam i powołanie Towarzystwa Wegańskiego. „Nasi członkowie są zdecydowanymi indywidualistami, przenikniętymi duchem pionierstwa, których łatwo nie wystraszy krytyka” – pisał Donald Watson. Jeszcze w tego samego miesiąca ukazał się pierwszy numer kwartalnika „The Vegan News”.

Gwiazdy, które zostały weganami

W 1947 r. na Międzynarodowym Kongresie Wegetariańskim Watson tłumaczył: „Weganie są przekonani, że jeśli chcemy rzeczywiście nieść emancypację zwierząt, musimy wyrzec się w sposób absolutny tradycyjnego i zarozumiałego poglądu, jakobyśmy mieli prawo używania ich do naszych potrzeb”.

W kolejnych latach weganizm zyskiwał coraz większą popularność, która szczególnie wzrosła w XXI wieku. Jest stylem życia, który – według stowarzyszenia Empatia – dąży do rzeczywistej minimalizacji uczestnictwa w eksploatacji zwierząt. W praktyce oznacza to nie tylko rezygnację ze spożywania mięsa, ryb, drobiu, jaj, miodu, mleka czy nabiału, ale również ograniczenie stosowania kosmetyków (zwłaszcza tych testowanych na zwierzętach), noszenia ubrań ze skóry, futra, wełny albo jedwabiu oraz unikanie wizyt w ogrodach zoologicznych, cyrkach lub oceanariach.

Do promowania idei przyczyniają się gwiazdy show-biznesu. Od wielu lat weganką jest np. Meghan Markle. To za jej namową książę Harry zrezygnował z udziału w tradycyjnych polowaniach i mocno ograniczył spożywanie mięsa. Przed narodzinami syna, para zadbała, by przy wykańczaniu pokoju dziecinnego używano farb przyjaznych środowisku oraz wolnych od produktów pochodzenia zwierzęcego.

„Im więcej wiedziałem, tym trudniej było mi jeść mięso – stwierdził w wywiadzie dla „Men’s Fitness” znany aktor Liam Hemsworth, który zgłębił wiedzę na temat hodowli kur czy krów. „Kocham zwierzęta bardziej niż większość ludzi” – twierdzi inna znana weganka, piosenkarka Ariana Grande.

„Gdy robiłem kompleksowe badania, lekarz powiedział, że nie wie, co ja robię, ale mam tak robić dalej, bo nawet choroby, które wcześniej miałem i które przez lata próbowaliśmy wyeliminować, niespodziewanie się cofnęły” – przekonuje Michał Piróg, znany tancerz, choreograf i gwiazdor telewizji, od kilku lat na diecie wegańskiej.

Kuchnia wegańska

Odpowiednio zaplanowana dieta wegańska jest zdrowa, spełnia zapotrzebowanie żywieniowe naszego organizmu i może być nawet skuteczna w zapobieganiu i leczeniu otyłości, chorób układu krążenia, cukrzycy, nadciśnienia czy niektórych nowotworów. Mogą ją stosować kobiety w ciąży i matki karmiące, a także dzieci, na różnych etapach rozwoju.

Większość wegan dostarcza w diecie pełnowartościowego białka w ilościach wystarczających, a niekiedy nawet przekraczających zalecane normy. Znajdziemy je nie tylko w produktach sojowych, ale również wielu innych roślinach, zwłaszcza strączkowych.

Weganie powinni pamiętać o różnorodności i sięganiu po różne grupy pokarmowe, zwłaszcza warzywa, owoce, pełnoziarniste zboża (makarony, ryże, kasze i pieczywo), orzechy i pestki. Muszą zwrócić szczególną uwagę na wapń (rośliny nie dostarczają go zbyt wiele) i dwie witaminy: B12 (suplementacja jest konieczna, ponieważ w źródłach roślinnych nie udokumentowano wystarczających jej ilości) oraz D (jej suplementacja jest zalecana w okresie jesienno-zimowym ze względu na niedostateczną ekspozycję naszej skóry na słońce, które jest głównym źródłem tej witaminy).