Seriale azjatyckie to produkcje, które nie każdemu przypadną do gustu. Bohaterowie seriali pochodzących z Japonii, Chin czy Korei mają traktują jedzenie z pietyzmem i nabożnością. Wiele osób jest zaskoczona, że potrafią wyrażają zachwyt w sposób głośny i radosny. Postacie filmów i seriali azjatyckich nie krępują się głośno siorbać, mlaskać ani ekscytować się kolejnym kęsem ulubionego posiłku. 

Samurai Gourmet 

Samurai Gourmet to japoński serial komediowy opowiadający o emerytowanym księgowym - Kasumi. Po przepracowaniu wielu lat w korporacji próbuje wypełnić sobie czas wolny. Jego sposobem na nudę stało się spacerowanie po Tokio i znajdywanie lokali w których mógłby zjeść coś pysznego. Każda jego wyprawa doprawiona jest samurajską filozofią. Kolejne wyjście traktuje jak misję wojownika. Najciekawsze jest to, że podczas smakowania dań ukazuje mu się samuraj, przysiada się do niego i towarzyszy mu podczas posiłku. Scenariusz i tytuł serialu nawiązuje do popularnej japońskiej mangi, która również była przekuta na animację. W Samurai Gourmet poznamy takie smaki jak ramen albo oden. Potrawy bywają pretekstem do spotkań. Tak jak w odcinku, gdy Kasumi spotyka się ze swoją bratanicą nad skwierczącym mięsem przygotowywanym na koreańskim ruszcie. Serial doczekał się jednego sezonu dostępnego na platformie Netflix.

Ocena:  

Midnight Diner. Tokyo stories

Midnigh Diner. Tokyo stories jako centrum zdarzeń obiera sobie knajpkę “Północ”. Jej nazwa związana jest z godzinami otwarcia lokalu. Rozpoczyna działania o północy, a kończy o siódmej rano. Każdy odcinek bierze tytuł od konkretnego dania i przez nie opowiedziana jest historia człowieka, który je zamówił. Restauracja ma swoich stałych klientów, którzy pracują w nocy. Są to kierowcy taksówek albo biznesmeni, którzy zasiedzieli się w biurze. Właściciel lokalu jest w stanie przygotować każde danie na życzenie, o ile dysponuje składnikami. W pierwszym odcinku goście mają podany warzywny ramen bez makaronu. W kolejnym natomiast zaserwowano corn doga. Odwiedzający go goście nazywają go kierownikiem. A on poza serwowaniem pysznych dań, często dzieli się poradami życiowymi. Serial doczekał się czterech sezonów. Wszystkie do obejrzenia na platformie Netflix.

Ocena:  

Czytaj także: Najlepsze restauracje azjatyckie w Polsce – poleca Pyza Made in Poland

Chocolate

Chocolate to koreański serial o kobiecie i mężczyźnie, którzy poznają się w dzieciństwie. On – jako dziecko- pracuje w nadmorskiej restauracji, ona ucieka z domu, gdy nie chce być aktorką. W ramach pocieszenia on gotuje dla niej posiłek, który zapadnie jej w pamięć na lata. Ona stanie się szefową kuchni w szpitalu, on lekarzem na szpitalnym oddziale. To romantyczna historia, w której jedzenie przedstawione jest jako nośnik emocji i wspomnień. Przez wszystkie odcinki kibicujemy parze i ciekawi nas, kiedy będą razem. Chocolate ma jeden sezon, na który składa się szesnaście odcinków. Do zobaczenia na platformie Netflix.

Ocena:  

Kantaro – sprzedawca, który kochał słodycze

Kantaro – sprzedawca, który kochał słodycze, to produkcja o przedstawicielu handlowym, który niecierpliwie prowadzi spotkania, aby jak najszybciej zaspokoić apetyt na słodycze. Dostarczając książki z wydawnictw do księgarń, zwiedza Tokio wzdłuż i wszerz. Podczas pracy na jego drodze znajdują się kawiarnie, cukiernie i sklepy ze słodyczami. Kantaro dzieli się swoimi spostrzeżeniami na blogu Amablog. Jego anonimowe recenzje są pełne entuzjazmu i pasji. Warto zauważyć, że podczas smakowania towarzyszymy jego halucynacjom zbliżonym do narkotycznego haju. Produkcja utrzymana jest w zabawnej formie. Dla osób chcących poznać więcej japońskich smakołyków będzie to pozycja obowiązkowa. Tak jak Samurai Gourmet oparto go na mandze. Serial doczekał się jednego sezonu złożonego z 12 odcinków.

Ocena: 

Czytaj także:  Jak ugotować ryż – praktyczny poradnik 

Zobacz także:  przepis na kimchi

Kłamstewko

Dla odmiany „Kłamstewko” jest filmem produkcji amerykańsko- chińskiej. Opowiada o rodzinie, która w obliczu śmiertelnej choroby babci, chce zobaczyć ją po raz ostatni. Kłamstwo polega na tym, że nie mówi się chorej o jej chorobie, a powodem zjazdu rodzinnego jest na szybko przygotowany ślub jednego z wnuków. Narratorką fabuły jest wnuczka Billi. W tej roli doskonała Awkwafina, która otrzymała Złotego Globa w kategorii „najlepsza aktorka w komedii lub musicalu”. Film obfituje w słodko-gorzkie poczucie humoru. Jednak najważniejsze momenty fabuły wydarzają się podczas posiłków. Tradycyjne chińskie jedzenie jednoczy członków rodziny. Jedzenie pojawia się zarówno na cmentarzu, gdzie urządza się mini ucztę, jak i na weselu kuzyna. Widząc, jak wygląda zabawa na weselu, przekonujemy się, że niewiele odbiega od polskiej rzeczywistości. Kłamstewko było wielokrotnie nominowane do nagród filmowych w kategoriach za najlepszy film lub najlepszy film zagraniczny. Niech to stanie się dodatkową zachętą do seansu filmowego.

Ocena: