Zioła były używane w kuchni od wieków. Wcześniej niż przyprawy – w końcu zioła okazywały się tańsze i łatwo dostępne, można było zasiać je w domowym ogródku albo pozbierać dziko rosnące, na przykład na łąkach.

Zioła – lepsze niż przyprawy!

Zioła w niczym nie ustępują przyprawom, wręcz przeciwnie. Wielu szefów kuchni woli właśnie zioła dodawać do swoich potraw, zastępując nimi, nie tak korzystną dla naszego zdrowia, sól. Możemy sami tworzyć mieszanki ziół, jednak pamiętajmy, by nie było ich zbyt dużo w jednym miksie.

Czym zastąpić sól w potrawach? Sprawdzi się na przykład lubczyk. To zioło, które uważa się za afrodyzjak. Dodajmy go do rosołu lub gulaszu – ma słony smak przypominający przyprawę maggi. Do mięs pasować będzie estragon, tymianek lub rozmaryn.

Do wielu dań pasuje też mieszanka ziół. Wypróbujcie m.in. zioła prowansalskie. W ich skład wchodzi tymianek, szałwia, mięta, bazylia, rozmaryn, cząber, oregano i majeranek. Każde z tych ziół osobno również wzbogaci smak dań. Co ciekawe, niektóre zioła, takie jak rozmaryn czy lawenda dodaje się także do deserów.

Zioła – na zdrowie!

Zioła mają dobry wpływ na nasze zdrowie. Ułatwiają trawienie poprzez wspomaganie procesu przemiany materii. Dobrze działają na wątrobę, są pełne witamin i cennych wartości odżywczych. Przykładowo, tymianek zapobiega wzdęciom, majeranek dodawany do ciężkostrawnych potraw pomaga je strawić, a natka pietruszki to świetne źródło witaminy C.

Co ważne, zioła możemy parzyć, zupełnie tak samo jak herbatę. Około 2-3 łyżeczki ziół na szklankę zalewamy wrzątkiem. Kubek przykrywamy, jeśli nie mamy specjalnego zaparzacza z pokrywką, możemy użyć po prostu małego talerzyka. Producenci suplementów diety ułatwiają nam jednak zadanie i gotowe mieszanki ziół pakują w poręczne torebki. Taką torebkę wystarczy wrzucić do kubka, zalać gorącą wodą i poczekać kilka minut. W sklepach znajdziecie mieszanki ziół wspomagające odporność, pobudzające czy uspokajające. Działają!

Zioła – suszone czy świeże?

Jakie zioła wybrać, suszone czy świeże? Wszystko zależy od tego, do czego ich używamy. Świeża bazylia lub rukola wspaniale uzupełnią takie dania jak pizza czy spaghetti, z kolei kolendra dobrze nadaje się do posypania curry czy tacos, a pietruszka do zup, takich jak rosół czy zupa pomidorowa. Tak doprawione dania będą pyszne i świeże, a przy okazji zioła ładnie je ozdobią.  

Trzeba jednak pamiętać, że zioła suszone są dużo bardziej aromatyczne niż świeże. Wystarczy niewielka ich ilość, żeby potrawy były odpowiednio doprawione. Większość ziół dodajemy do potraw na etapie gotowania (oprócz estragonu, którego się nie gotuje).

Jak przechowywać zioła? W przypadku ziół świeżych nie powinniśmy przechowywać ich zbyt długo. Najlepiej i trzymać w lodówce maksymalnie przez kilka dni. Możemy też je zamrozić lub ususzyć. Jeśli chcecie cieszyć się smakiem świeżych ziół przez cały rok warto spróbować wyhodować je w doniczkach na kuchennym parapecie. Z pewnością się uda. Zioła suszone przechowujemy w szczelnie zamkniętych papierowych torebkach lub słoiczkach czy pojemnikach na przyprawy.