Mrożona herbata jest wakacyjnym klasykiem. Zwykle upalny dzień zaczynamy od przygotowania dużego dzbanka tego napoju. Mrożona herbata jest nieco ciekawszym napojem od tradycyjnej lemoniady, doskonale gasi pragnienie, a jej przygotowanie nie trwa dłużej niż kilka chwil. Sprawdźcie, jak zrobić mrożoną herbatę!

Mrożona herbata – zielona czy czarna

Przygotowanie mrożonej herbaty powinniśmy zacząć od przefiltrowania wody. W niektórych miastach woda z kranu ma odpowiednią jakość, ale w zdecydowanej większości warto wcześniej wlać ją do dzbanka z filtrem. Następnie wodę gotujemy. Decyzja, czy nasz napój przygotujemy z herbaty czarnej czy zielonej zależy wyłącznie od naszych upodobań smakowych. Oba rodzaje herbaty będą w porządku. Jeśli zdecydujemy się na herbatę czarną zalejmy ją wodą tuż po zagotowaniu, jeśli na zieloną, poczekajmy aż woda przestygnie do odpowiedniej temperatury. Warto eksperymentować i przygotować na przykład herbatę białą czy herbatę popcornową, z dmuchanym ryżem.

Sprawdź też: Popcorn tea podbija salony. Jak powstaje?

Herbatę słodzimy od razu po zaparzeniu, wtedy cukier szybciej i dokładniej się rozpuści. Możemy użyć tyle cukru, ile chcemy. Ważne, żeby herbata nam smakowała. Możemy również użyć miodu lub innych zamienników cukru. Mrożona herbata fit z kolei to herbata niesłodzona – też będzie pyszna! Tak przygotowaną herbatę odstawiamy do wystygnięcia, a następnie schładzamy jeszcze w lodówce. Potem dorzucamy do niej kostki lodu i plasterki cytryny. Mrożona herbata w wersji podstawowej gotowa!

Mrożona herbata owocowa

Jeśli chcemy przyrządzić mrożoną herbatę owocową mamy kilka opcji. Przede wszystkim możemy po prostu zaparzyć herbatę, do której już dodano suszone kawałki owoców. Najlepiej wybierać herbaty sypane, w których owoce są wyraźnie widoczne, a smak nie jest tylko wynikiem dodania do liści sztucznych aromatów. Innym pomysłem jest dodanie do zaparzonej herbaty niewielkiej ilości soku owocowego – na przykład soku z cytryny czy pomarańczy.

Możemy też użyć pulpy owocowej. Mrożona herbata z truskawkami smakuje latem wspaniale. Truskawki najlepiej zblendować na gładką masę. Możemy na przykład nie słodzić herbaty, a dodać trochę cukru do owoców. Podobnie przygotowana będzie także mrożona herbata z malinami. Owoce po rozdrobnieniu przy pomocy blendera warto przetrzeć przez sito, żeby pozbyć się pestek. Inną opcją jest wybranie owoców takich jak brzoskwinie czy śliwki, z których pestki i skórki usuniemy przed blendowaniem.

Mrożona herbata – jak podać?

Mrożona herbata najlepiej prezentuje się w przezroczystym dużym dzbanku. Jeśli przygotowaliście herbatę owocową, warto do gotowego już napoju dorzucić kilka całych lub pokrojonych owoców. Taka mrożona herbata będzie lepiej wyglądać, a owoce możemy zjeść po jej wypiciu. Znudziły się wam zwykłe dzbanki? Postawcie na duży słój z kranikiem! To bardzo wygodne rozwiązanie – w słoju zmieści się naprawdę spora ilość herbaty, a kranik umożliwi sprawne jej nalanie.

Do mrożonej herbaty przygotujmy wysokie szklanki lub… słoiki. To ciekawa alternatywa dla klasycznych szklanek. W sklepach znajdziecie też szklanki w różnych śmiesznych kształtach, na przykład żarówek – do mrożonej herbaty na przyjęcia w ogrodzie będą idealne. W końcu to lato, możemy więc pozwolić sobie na zastawę stołową z lekkim przymrużeniem oka.

Cold brew tea – jak zrobić?

Innym sposobem na przygotowanie mrożonej herbaty jest zrobienie jej metodą parzenia na zimno. Cały sekret tkwi w tym, że herbatę „parzymy” zimną wodą, stąd nazwa cold brew. W tym celu możemy wykorzystać specjalną butelkę do herbaty. Przygotowanie jest banalnie proste – do zbiorniczka wsypujemy liście herbaty i zalewamy całość zimną wodą. Następnie wstawiamy butelkę do lodówki, najlepiej na całą noc. Możemy eksperymentować z długością czasu parzenia – im dłużej parzymy, tym herbata będzie intensywniejsza w smaku, sami musimy określić, po jakim czasie smakuje nam najbardziej.

Mrożona herbata jest wspaniałym napojem na upały. Skorzystajcie z naszych porad, zróbcie sobie dzbanek herbaty i cieszcie się piękną pogodą!