Jesienią i zimą we włoskiej kuchni goszczą bardzo ciekawe smaki. Składniki bazowe to bakalie, jadalne kasztany, pomarańcze, dynie, fasole, brokuły czy kalafiory. Potrawa, która najbardziej kojarzy mi się z tym sezonem, to puszysty krem z kasztanów. Jest łatwy do przygotowania, a do tego rozgrzewa i wprowadza  w iście doborowy nastrój. Wystarczy przygotować warzywny bulion z kasztanami, dodać do niego ugotowane ziemniaki z przyprawami i wszystko razem zblendować. W chłodne miesiące nie obędziemy się też bez puszystego sernika z dyni, podawanego z bitą śmietaną. Jest naprawdę wyśmienity! Długie wieczory to także dobra okazja do przygotowania gorących imbirowych naparów czy grzanego wina – nazywanego we Włoszech - „vinbrulè”. Zdradzę Wam na niego najlepszy przepis! Bądźcie ostrożni w częstowaniu nim swoich znajomych, już po pierwszym łyku, zakochają się w smaku i z całą pewnością zostaną u was na dłużej!

Składniki:

  • 2 butelki czerwonego wytrawnego wina
  • 3 patyczki cynamonowe
  • 150 g cukru trzcinowego
  • 100 g miodu 
  • 10 goździków
  • 2 pomarańcze
  • 1 cytryna 
  • 1 jabłko 
  • szczypta gałki muszkatołowa
  • 2 liście laurowe
  • gałązka rozmarynu

Wykonanie:

  1. Obrać cytrynę i pomarańczę ze skórki. Pokroić jabłko w plasterki.
  2. Do rondelka wlać wino oraz dodać: cynamon, cukier trzcinowy, miód, goździki, plasterki jabłka ze skórką, rozmaryn, liść laurowy, gałkę muszkatołową i skórki z cytrusów. W przypadku chęci uzyskania bardziej owocowego i kwaśnego smaku można dodać również sok z tych cytrusów do rondelka. Gotować przez około 10-15 minut. Podawać w kubku. 

Zobacz także: Focaccia - przepisy na włoskie pieczywo

Matteo Brunetti - finalista 6. edycji programu Masterchef. Pół Włoch, pół Polak. Kucharz amator, który swoją miłość do gotowania pielęgnuje i rozwija od dziecięcych lat. Jak na prawdziwego Włocha przystało – makaron to baza wielu propozycji kulinarnych, ale jego umiejętności, wykraczają daleko poza tradycyjne smaki mieszkańców słonecznej Italii. Jest miłośnikiem nie tylko tradycyjnej, włoskiej kuchni. Skończył ekonomię w Rzymie, jest licencjonowanym pilotem dronów, zarówno w Polsce, jak i we Włoszech. W wolnych chwilach podróżuje w poszukiwaniu nowych smaków, gra w gry komputerowe, gra na perkusji.