Była jednym z pierwszych akcesoriów kuchennych wynalezionych przez człowieka, choć początkowo jej funkcję pełniły dary natury – muszle, łupiny orzechów czy wydrążona kora drzew. Z badań archeologicznych wynika, że około 1500 roku przed narodzeniem Chrystusa nasi praprzodkowie zaczęli używać własnoręcznie wystruganych z drewna przedmiotów przypominających łyżkę.

Starożytni Egipcjanie jako pierwsi stworzyli sztućce z metalu, zaś technika ich wytwarzania rozwinęła się na terenie Imperium Rzymskiego, gdzie na początku naszej ery narodziły się dwa podstawowe wzory łyżek – ligula (z prętem i owalnym czerpakiem) oraz cochleare, z czerpakiem pod postacią niewielkiej miseczki. Pierwsza z nich stała się wzorem dzisiejszych łyżek stołowych, druga – różnego rodzaju czerpaków i chochli.

Polska historia łyżki

W Polsce drewniane łyżki upowszechniły się w średniowieczu, w XVI wieku zaczęto cenić sztućce z metalu – srebra, cyny czy nawet złota. Na stołach w najbogatszych domach pojawiały się nabieraki będące małymi dziełami sztuki, z trzonkami pokrytymi misternymi dekoracjami, np. z masy perłowej i opatrywanymi okolicznościowymi hasłami, takimi jak: „Pamiętaj człowiecze – że cię nie długo na świecie”, „O łyżkę nie prosi, kto ją ze sobą nosi”, „Nie kładź mię zanadra – bym ci nie wypadła”. Autorem wielu takich sentencji był sam Mikołaj Rej, twórca Wirszyków na łyszki  abo inne drobne rzeczy”.

Ówczesna łyżka była nie tylko przedmiotem praktycznym, ale również często wartościową lokatą kapitału. Dlatego właściciel nosił ją zwykle przy sobie. Znany pisarz Józef Ignacy Kraszewski, relacjonując w 1858 r. w „Gazecie Warszawskiej” wizytę na wystawie dawnych przedmiotów notował: „Jednym z najciekawszych jest zbiór łyżek, za pasem noszonych dawniej, kiedy w obozie, na uczcie u pana brata, w wyprawach dalekich, szlachcic zawsze nóż i łyżkę wozić z sobą musiał”.

Jak korzystać z łyżki

Bez łyżki trudno wyobrazić sobie zarówno domowy obiad, jak i wystawne przyjęcie. Jej odpowiednie ułożenie na stole od dawna regulują zasady savoir-vivre. Zgodnie z nimi łyżka do zupy powinna być umieszczona po prawej stronie talerza, jako pierwsza ze wszystkich sztućców. Powyżej układamy łyżeczkę deserową, nad widelczykiem. Jej uchwyt musi znajdować się po prawej stronie, widelczyka – po lewej. Zupy płynne należy jeść łyżką okrągłą, z której można spijać płyn bokiem. Do gęstszych specjałów typu krem przeznaczona jest łyżka owalna. Po konsumpcji zaleca się, by odłożyć ją na talerz leżący pod spodem, a nie pozostawić w naczyniu, z którego jedliśmy.

Łyżka jako jednostka miary

Łyżka stołowa i łyżeczka stanowią również tradycyjną jednostką miary, pozwalającą na dość precyzyjne odmierzanie produktów potrzebnych do przyrządzania potraw. W przypadku wyrobów sypkich, np. mąki czy cukru, często stosuje się m.in. takie określenia, jak „płaska łyżka stołowa” lub „z czubem”.

Przyjmuje się, że płaska łyżeczka to 5 g cukru, zaś łyżka stołowa – 15 g. W przypadku kakao te przeliczniki wynoszą odpowiednio: 2 g i 6 g, mąki pszennej – 3 g i 9 g, miodu – 7 g i 21 g, oliwy – 4 g i 12 g, śmietany – 4 g i 14 g, zaś wody – 5 g i 15 g.

Ciekawostki o łyżce

Unikalne łyżki wciąż są obiektem pożądania wielu kolekcjonerów i osiągają zawrotne ceny. Na przykład zestaw srebrnych łyżeczek do kawy wyprodukowanych w pracowni słynnego rosyjskiego jubilera Petera Carla Fabergé kosztował na jednej z aukcji ponad 10 tysięcy funtów.
Łyżki od lat stanowią też popularny prezent, zazwyczaj z okazji chrzcin czy ślubu. W Wielkiej Brytanii mawia się, że dziecko, któremu towarzyszy w życiu szczęście jest „urodzone ze srebrną łyżeczką w ustach”. Dlatego pewna polska firma przygotowała specjalny zestaw srebrnych łyżeczek, jako podarunek dla Louisa, najmłodszego syna księżnej Kate i księcia Williama, a później także Archiego Harrisona – nowonarodzonego potomka książęcej pary: Meghan i Harry’ego.

Łyżki w stylu zero waste

W ostatnich latach ogromną popularnością cieszą się jednorazowe, plastikowe sztućce. Problem w tym, że łyżki wyprodukowane z takich materiałów nie tylko zanieczyszczają środowisko, ale również mogą niekorzystnie wpływać na nasze zdrowie – kumulujące się przez lata toksyny zaburzają równowagę hormonalną, negatywnie wpływają na układ nerwowy oraz sprzyjają rozwojowi otyłości czy cukrzycy. Dlatego zwolennicy zero waste, czyli sposobu życia mającego na celu zminimalizowanie produkcji odpadów, coraz chętniej sięgają po łyżeczki wytwarzane z materiałów biodegradowalnych, np.bambusa.