To już ósma edycja MasterChef Polska. Niemalejąca popularność programu przyciągnęła tłumy na castingi. Nic dziwnego, bo zwycięzca nie tylko zdobywa tytuł najlepiej gotującego kucharza w Polsce, ale też wygrywa 100 tysięcy zł oraz możliwość wydania własnej książki kucharskiej w wydawnictwie Burdka Książki. Przypomnijmy, że do tej pory zwycięzcami "MasterChefa" zostali: Barbara Ritz, Beata Śniechowska, Dominika Wójciak, Damian Kordas, Magdalena Nowaczewska, Mateusz Zielonka oraz Aleksandra Nguyen.

MasterChef - sezon ósmy pełen wrażeń

W tym roku zaskoczeniem był fakt, że po zagranicznym gotowaniu do finału dotarła czwórka uczestników: Grzegorz Zawierucha, Magda Waś, Anna Łempicka i Marlena Cichocka.

Do finału finałów przeszli Grzesiek Zawierucha i Magda Waś. Zgodnie z zapowiedzią Anny Starmach, dwójka najlepszych kucharzy miała za zadanie przygotowanie oszałamiającej przystawki i jeszcze lepszego, wybornego dania głównego. Magda Gessler dodała, czym warto kierować się w kuchni: "Niezależnie od talentu, trzeba być manadżerem samego siebie (...) Trzeba być człowiekiem renesansu!". Grzegorz Zawierucha podsumował zadanie krótko: "Zrobię wszystko, co w mojej mocy", a na pytanie Michela Morana odpowiedział: "Chcę wygrać, żeby spełnić swoje największe marzenie, aby stać się profesjonalnym kucharzem".

Kto wygrał Masterchefa? Gorący finał!

Spiżarnia była cały czas otwarta, ale presja czasu (tylko 75 minut) ciążyła na finalistach. Magda Waś w ramach przystawki zdecydowała się przygotować przegrzebki - inspirowane kuchnią meksykańską, z zielonymi pomidorami i grillowanym ananasem. Muszle św. Jakuba Magda podała na muszli. Na danie główne początkowo Magda Waś miała podać solę filetowaną z rybnym wywarem do sosu, ale ostatecznie na jej talerzu pojawił się... turbot. O swoim konkurencie powiedziała: "Grzesiek jest całkowicie nieobliczany (...) Zawsze uśmiechnięty, zawsze pomocny". 

Z kolei Grzesiek Zawierucha na przystawkę podał nietypowo foie gras ze smardzami i szparagami. Już w trakcie przygotowania potrawy, Michel Moran podsumował, że to danie ryzyko godne finału. Foie gras spotkało się z bardzo dobrą oceną jurorów. Magda Gessler uznała, że to danie kucharza, który cały czas myślał. Z kolei Anna Starmach wyznała, że dawno nie jadła czegoś tak dobrego. Pochwałom po degustacji foie gras wtórował też Michel Moran: "Bardzo prosta przekąska, bardzo smaczna. To jest bezpieczne, inteligencje i smaczne danie". 

Kaczka - danie główne godne zwycięzcy!

A co na danie główne ugotował Grzegorz Zawierucha? Kucharz postawił na kaczkę przygotowaną metodą sous vide w temperaturze 60 stopni. Mięso przyprawione zostało czosnkiem niedźwiedzim i podane z puree z fenkułu oraz pieczonym burakiem. Elementy polsko-meksykańskie pysznie komponowały się na talerzu. Grzesiek Zawierucha podkreślił: "Chciałem zrobić danie, które będzie pozbawione zbędnych przypraw". I udało się osiągnąć esencję smaku z jakościowych, dobrze dobranych produktów i dodatków. Magda Gessler nie miała wątpliwości: "To danie jest jak fajerwerki!" - zachwalała Grześka. A Anna Starmach dodała: "Trzeba być Zawieruchą, żeby coś takiego podać na talerzu w finale Masterchefa". Merytorycznie danie Zawieruchy podsumował Michel Moran, oceniając stopień wysmażenia kaczki jako perfekcyjny.

I po tym serwisie finałowych potraw było już pewne, że MasterChef może być tylko jeden! Więc kto wygrał MasterChefa 8? Tytuł MasterChefa, 100 tysięcy złotych i debiutancką książkę kucharską zdobył Grzegorz Zawierucha! Jurorzy podkreślili, że ich decyzja była zgodna, oceniali talent i detale. Gratulujemy Grześkowi i życzymy kulinarnych sukcesów! Wiemy, że premiera książki "Zawierucha w kuchni" już 11 grudnia 2019!