Kwestionariusz - Katarzyna Błażejewska-Stuhr "Kobiety bez diety"

Kim jestem? Mamą Stasia i Tadzia oraz żoną Macieja. Dietetykiem klinicznym i psychodietetykiem. Jestem zdecydowanie osobą stadną – kocham ludzi i uwielbiam o nich dbać, chociaż zdarzają mi się chwile, gdy marzę o samotności. Szybko się nią jednak nasycam i… wracam do stada.

Mam słabość do: chipsów, paluszków, popcornu – słone i chrupiące to jest to!

Zawsze pamiętam o: warzywach. Kupuję je, mrożę i zazwyczaj jem w najprostszej postaci – ale jem!

Dlaczego jestem Kobietą bez diety? Bo kocham jeść, karmić i chcę zarażać tą miłością wszystkich. Wierzę, że jedzeniem i „lekkim” podejściem do niego można zmienić życie. I chcę to życie zmieniać! Chcę dawać ludziom radość – tak, można to zrobić tak małymi rzeczami jak brukselka, natka pietruszki czy pestki słonecznika. Poza tym praca dietetyka jest dość samotnicza, a bycie z Dziewczynami daje mi kontakt ze stałą grupą ludzi, czyli coś, czego potrzebuję w każdym obszarze.

Kobiety bez diety - wyjątkowy (nie) poradnik

Kasia Błażejewska-Stuhr wraz z innymi dietetyczkami i psychodietetyczkami działa w ramach Fundacji Kobiety bez diety. Zapis ich rozmów, ważnych przemyśleń i zerwania z dietetycznymi schematami znajdziecie w książce "Kobiety bez diety". To lektura obowiązkowa dla osób, które od lat tkwią w pułapce "diet-cud" i odmawiają sobie różnych przepisów na rzecz rzeczy, których po prostu nie lubią. Ekspertki radzą, jak jeść intuicyjnie, cieszyć się dobrym zdrowiem i... gotować z przyjemnością. Sprawdźcie przepis dietetyczki Kasi Błażejewskiej-Stuhr na faszerowane kwiaty cukinii w cieście naleśnikowym.

Przepis na faszerowane kwiaty cukinii w cieście naleśnikowym

Składniki:

  • kwiaty cukinii
  • kawałek koziego sera (świetnie smakuje również pleśniowy z przerostem np. niebieskim)
  • ciasto naleśnikowe (1 jajko, 2 łyżki mąki, odrobina mleka, szczypta soli i odrobina wody gazowanej)
  • bułka tarta
  • oliwa z oliwek

Przygotowanie: Ciasto naleśnikowe powinno odpocząć, więc zrób je na początku. Dokładnie wymieszaj jajko, 2 łyżki mąki (dowolnej), dodaj nieco mleka (jeżeli wlewasz roślinne mleko, to dodaj też łyżeczkę oleju), szczyptę soli i trochę wody gazowanej. Gazowana woda w cieście naleśnikowym, powoduje, że jest ono bardziej chrupkie. Ciasto powinno być dosyć gęste, bardziej w konsystencji gęstej śmietany, niż ciasta naleśnikowego.

Ja kwiatów cukinii nie myję, ale można je delikatnie opłukać i zostawić do wyschnięcia. Delikatnie rozchyl płatki kwiatów i ukręć słupek, który znajduje się w ich wnętrzu. Ser pokrój w kostki, wielkości wnętrza kwiatu (2-3 razy dłuższe niż słupki). Pomiędzy płatki kwiatów włóż kostkę sera i lekko zawiń końcówkę płatków, żeby ser nie wypadł. Kwiaty i cukinki (jeżeli masz je również) maczaj w cieście naleśnikowym, następnie obtaczaj w bułce.

Cukinie wraz z kwiatami można smażyć na średniej ilości oleju (ja nie robię tego w głębokim tłuszczu, ale wlewam ze 3-4 łyżki oliwy na patelnię. Można też ułożyć je na papierze do pieczenia, spryskać oliwą i wstawić do piekarnika nagrzanego na 180 stopni na około 20 minut.