Jak szalonym trzeba być, aby zjeść roślinę znalezioną podczas spaceru? Okazuje się, nie trzeba być mistrzem survivalu, nie trzeba też posiadać wiedzy wiejskiej zielarki, aby bezpiecznie korzystać z zasobów przyrody. W Internecie jest wiele poradników pomagających zidentyfikować rośliny jadane, a jak się okazuje, jest ich więcej, niż przypuszczamy. Mijamy je właściwie codziennie, nawet mieszkając w dużym mieście. Wiedza przekazywana nam przez babcie znów jest w cenie! Szukając kontaktu z naturą, coraz częściej zaczynamy dbać o ogródki przydomowe, sadzić zioła w doniczkach w kuchni czy zbierać rośliny samodzielnie. Warto wiedzieć, które z nich mogą wzbogacić naszą codzienną dietę.

Rośliny opisane poniżej są charakterystyczne, więc trudno pomylić je z innymi. Mogą być zatem początkiem jesiennej przygody ze zbieractwem. Dżem z samodzielnie zebranych owoców zawsze smakował dwa razy lepiej!

Dzikie rośliny jadalne w lesie 

Szukając w lesie grzybów, warto rozejrzeć się także za innymi roślinami jadalnymi. Na brzegach lasów i przydrożach można spotkać krzew dzikiej róży. Łatwo go poznać po charakterystycznych białych kwiatach (lato) i podłużnych lub okrągłych czerwonych owocach (jesień). Płatki róży można dodawać do sałatek oraz aromatyzować nimi syropy, a z jej owoców można przygotować dżemy. Mięsistych owoców dzikiej róży można też użyć do wypieków, np. jako nadzienia do pączków.

W lesie możemy też znaleźć „polskie orzeszki pinii”, czyli bukiew. Najlepiej zbierać orzeszki, które spadły z buku, a po wyciągnięciu z charakterystycznych, kolczastych łupinek je uprażyć. Warto ich poszukać podczas wyprawy do lasu, bo są pyszne i bardzo niedocenione w naszej kuchni, ale także dlatego, że trudno pomylić je z inną rośliną. Z bukwi można zrobić olej, kawę lub stosować ją jako zamiennik pestek słonecznika. 

Inną rośliną jadalną jest dziki czarny bez. Jest również znany ze swoich właściwości leczniczych, trzeba jednak uważać, aby nie pomylić go z bzem hebd, którego nie powinno się jeść. Rośnie, podobnie jak dzika róża, na brzegach lasów i polach. Zbierając owoce bzu, należy upewnić się, że rozpoznajemy roślinę – pomogą w tym internetowe poradniki i atlasy roślin. Owoce dzikiego czarnego bzu rosną na baldachach zwisających w dół. Owoce bzu hebd są zwykle wzniesione w górę, a roślina często kwitnie ponownie, gdy obradza się owocami (białe kwiaty mają ciemne pręciki). Z tych skarbów natury może powstać nalewka z czarnego bzu według prostego przepisu.

Dzikie rośliny jadalne w ogrodzie i w parku

Pora wybrać się na spacer, założyć jesienny szalik i torbę bawełnianą na zbiory. W mieście rośnie wiele roślin, które możemy bezpiecznie zjeść, jednak na spacer lepiej wybrać się na ich obrzeża - pomoże to ograniczyć ilość toksyn z jakimi miały one styczność.  

Bardzo popularnym drzewem, które z łatwością można dostrzec z daleka, jest jarząb pospolity. Można go rozpoznać po pierzastych, żółto-pomarańczowych liściach. Jego owoc, czerwona jarzębina, poddana obróbce termicznej (suszona, mrożona, gotowana), jest bogatym źródłem witamin. Należy pamiętać, że nie można jeść jej na surowo. Z jarzębiny można przygotować rozgrzewający napar, nalewki, a kandyzowana z powodzeniem zastąpi rodzinki w ciastach. Jednym z pyszniejszych przepisów z tym owocem jest dżem z jarzębiny, który można podawać, podobnie jak konfiturę z żurawiny, zarówno do dań słodkich i słonych. 

Sok z rokitnika fantastycznie wspomaga odporność, łatwo można go znaleźć z supermarketach na półkach z żywnością bio. Można go też przygotować samodzielnie. Rokitnik to ciernisty krzew, który rośnie nad morzem. Lubi piaszczyste wydmy i plaże, dlatego warto o nim pamiętać podczas urlopu poza sezonem nad Bałtykiem. Najłatwiej można go poznać po drobnych, żółtopomarańczowych owocach i podłużnych liściach. Rokitnik ma dużą zawartość witaminy C (10 razy większą niż cytryna!), a pity regularnie pomaga zachować młody wygląd. Warto wykorzystać go do przecierów, nalewek, czy galaretek.

Aksamitki można spotkać w przydomowych ogródkach i w parkach. Te żółte i oranżowe jadalne kwiatki po ususzeniu mogą zastąpić szafran. Można dodawać ją do sałatek, zup, a także stosować jako jadalną ozdobę talerza.  Aksamitka ma właściwości lecznicze i przeciwzapalne.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Mead Ladies (@meadladies) Wrz 27, 2020 o 3:08 PDT

Kwaśniejsze i bardziej cierpkie od jabłek sadowych, rajskie jabłuszka raczej nie nadają się do jedzenia. Można z nich przygotować domowy ocet jabłkowy, który ma znacznie przyjemniejszy zapach niż ten ze sklepu. Trzeba dodać, że jest to bardzo dostępny owoc – jabłonki można spotkać nawet w centrum miast.

Dzikie rośliny jadalne - bezpieczeństwo

Wszystko jest na wyciągnięcie ręki! Widząc podczas spaceru którąś ze wspomnianych roślin, warto nie przegapić szansy, aby ją zebrać. Trzeba pamiętać jednak, żeby zawsze przed zjedzeniem, upewnić się, co to za roślina. Najbezpieczniej stosować zasadę podobną, jak przy zbieraniu grzybów – jeśli nie mamy pewności, co to, nie jemy.

Zobacz:  Nalewka - przepisy i zastosowanie