Odmrożenie restauracji i spotykanie się w lokalach gastronomicznych przy zachowaniu zasad higieny i dystansu pozwoliło powrócić z ideą wydarzenia RestaurantWeek. Rok temu tuż przed wystartowanie edycji, cały festiwal musiał zostać odwołany. Tym bardziej cieszy nas, że wiosenna edycja RestaurantWeek z hasłem "Idź" nabrała tempa.

Magda Pomorska: RestaurantWeek powraca z zachęcającym komunikatem „Idź” jako najprostszy sposób powrotu do restauracji, które znamy, ale też odkrycia nowych miejsc. Jak przygotowywaliście się do tej edycji?

Maciek Żakowski: Było wyjątkowo trudno. Głównie dlatego, że restauracje dopiero organizowały się po wielomiesięcznym lockdownie. Naszym celem było wsparcie otwarcia gastronomii, stąd też pomysł na wielką kampanię, która poświęcona jest największym przebojom najlepszych restauracji w Polsce. To wielkie święto powrotu sceny restauracyjnej po ponad półrocznym lockdownie. Bohaterami Festiwalu są popisowe, bestsellerowe dania topowych polskich Chefów. Podczas tej edycji Goście poza utęsknioną atmosferą restauracji doświadczą popisowych dań stworzonych w wiodących restauracjach. Festiwal ma za zadanie pomóc restauracjom odrodzić się po kilku miesiącach zamknięcia branży gastronomicznej. Restauracje z utęsknieniem czekają na Gości, a Restaurant Week to najlepsza metoda, aby ich skusić i pozyskać. Zachęcamy więc do wsparcia restauracji jak tylko to możliwe, przede wszystkim zamawiając trzydaniowe menu na RestaurantWeek.pl w festiwalowej cenie 59zł.

Jak zmieniła się w Twojej ocenie scena gastro w pandemicznych miesiącach?
Z niepewnością wracają pracownicy. Powodem jest realna wizja kolejnego lockdownu. W restauracjach wręcz mamy do czynienia z brakami kadrowymi. Dotyczą one praktycznie każdego szczebla - od kelnerów przez Chefów Kuchni po managerów restauracji. Z drugiej strony zauważyłem, że w czasie lockdownu wiele restauracji doszkalali i doskonaliło się podnosząc poziom.


mat. prasowe Restaurant Club

Czy Twoim zdaniem zmieniło się podejście gości restauracji do jedzenia „na mieście”? W trakcie lockdownu również Wy dostosowaliście ofertę Restaurant Club do „siedzenia w domu”.
Patrząc na zainteresowanie odmrożeniową edycją Restaurant Week - nie zmieniło się wcale. Goście z utęsknieniem czekali na otwarcie restauracji. Gastronomia odgrywa bardzo ważną rolę w socjalizacji, utrzymywaniu kontaktów ze znajomymi. To potrzeba, której nie były w stanie zaspokoić usługi jedzenia na dowóz i to właśnie za spotkaniami w lokalach gastronomicznych tęskniliśmy najbardziej. Naszą misją jest wsparcie restauracji, dlatego w czasie lockdownu wspieraliśmy restauracje festiwalem dowozów Delivery Week. Jednak nawet najbardziej wyszukane danie zamówione w dostawie, nie zastąpi wspólnego spędzenia czasu z rodziną i przyjaciółmi w ulubionej restauracji.

Do wydarzenia dołączają także nowe lokale – jak restauracje mogą zgłaszać się do zadebiutowania” w festiwalu? 
Restaurant Week to najlepszy i najtańszy sposób na pozyskanie nowych Gości, którzy wkrótce mogą stać się stałymi. To doskonały sposób do zaprezentowania się. Z naszej strony kuratorujemy restauracje zgodnie z prostymi kryteriami autorskości i niezależności, a także pewnej wyjątkowości. Wszelkie zapytania prosimy kierować na adres: info@restaurantclub.pl
 
Czy możesz zdradzić, gdzie wybierzesz się w pierwszej kolejności na wiosenną edycją festiwalu RestaurantWeek 2021?
Mam to szczęście, że uda mi się uczestniczyć w Festiwalu w kilku miastach. Na pewno chciałbym odwiedzić debiutujące restauracje w Warszawie, Krakowie i we Wrocławiu. Zajrzę więc do warszawskiej Leonardo Verde, krakowskiej Art&Craft Atelier, a także wrocławskiego Vertigo Jazz&Club Restaurant.