Liczi - zwane też śliwką chińską lub bliźniarką smaczną - to gatunek rośliny tropikalnej pochodzącej z południowo-wschodniej Azji, czyli terenów dzisiejszej Kambodży, Wietnamu i Filipin. Niemal od 2 tysięcy lat jest na dużą skalę uprawiana w Chinach, gdzie do dziś cieszy się szczególną popularnością. Ze względu na walory dekoracyjne (ma piękne oraz bardzo barwne kwiaty) drzewko często sadzono w ogrodach cesarzy. Jego słodkie i aromatyczne owoce regularnie gościły w jadłospisie władców imperium leżącego za Wielkim Murem.

Dziś liczi jest uprawiane nie tylko w Azji, ale również na wyspach Oceanii, w Australii, Afryce i Stanach Zjednoczonych, przede wszystkim na Florydzie i Hawajach. Owoce dojrzewają wyłącznie na drzewach, a w dodatku są nietrwałe i psują się już po kilku dniach. Dlatego coraz większym zainteresowaniem cieszą się odmiany, które można przechowywać dłużej, co znacznie ułatwia ich transport i sprzedaż, chociażby w Europie.

Ten egzotyczny specjał coraz częściej pojawia się również w polskich sklepach, choć zwykle jest traktowany z dystansem. Wiele osób po prostu nie wie, jak jeść liczi. Na pewno jednak warto sięgnąć po ten owoc.

Zobacz też: Owoce bardzo egzotyczne - nie musisz daleko szukać

Liczi – właściwości odżywcze

Owoc liczi wyróżnia się charakterystycznym wyglądem. Pokryta brodawkami krucha skórka, strukturą przypominająca trochę jeża, skrywa soczysty miąższ, aromatyczny i bardzo słodki, w smaku przypominający trochę truskawkę lub winogrono, otaczający dużą pestkę, która podobnie jak skórka jest niejadalna, gdyż zawiera związki szkodliwe dla organizmu.

Natomiast sam miąższ dostarcza nie tylko wrażeń smakowych, ale również cennych substancji odżywczych. Już 100 g liczi zapewnia niemal 100 proc. naszego dziennego zapotrzebowania na witaminę C, która nie tylko stanowi skuteczne wsparcie dla systemu odpornościowego, ale również dba o układ krążenia, usprawnia transport składników między komórkami i jest silnym przeciwutleniaczem. Owoc chińskiej śliwki dostarcza więcej witaminy C niż cytrusy. Liczi to także bogate źródło kwasu foliowego (szczególnie potrzebnego kobietom w ciąży, ponieważ zmniejsza ryzyko wad rozwojowych dziecka) oraz witaminy B6, niezbędnej dla prawidłowego funkcjonowania mózgu i tworzenia czerwonych krwinek, a także podnoszącej odporność organizmu.

Egzotyczny owoc jest skarbnicą potasu – elektrolitu utrzymującego właściwą objętość płynów w organizmie, regulatora ciśnienia oraz mikroelementu potrzebnego do zachowania właściwej pracy układu nerwowego czy mięśni, w tym serca. Badania naukowe potwierdziły obecność w liczi licznych związków polifenolowych, które wykazują silne działanie antyoksydacyjne, dzięki czemu powstrzymują procesy starzenia i zapobiegają rozwojowi wielu groźnych chorób, w tym nowotworów.

Zobacz:  Przepisy na sałatki owocowe

Liczi – na co zwrócić uwagę przy zakupie

Kupując liczi należy wybierać owoce, których skórka ma świeży, jasnoczerwony kolor i łatwo odchodzi od miąższu, co można sprawdzić, lekko ją naciskając. Gdy jest ciemna i matowa, lepiej zrezygnować z zakupu, bo świadczy to prawdopodobnie o zbyt długim przechowywaniu produktu w niesprzyjających warunkach.

Obieranie świeżego i dojrzałego liczi nie powinno nastręczyć większych trudności. Wystarczy delikatnie naciąć skórkę nożem i po prostu zsunąć ją palcami. Później należy pozbyć się niejadalnej pestki.

Jak jeść liczi

W sklepach dostępne jest liczi w syropie. To produkt, który świetnie nadaje się do przyrządzania rozmaitych deserów lub sałatek owocowych, może być też samodzielną przekąską. Trzeba jednak pamiętać, że tak przetworzone liczi traci sporo wartości odżywczych i dostarcza dużej porcji kalorii oraz niekorzystnego dla zdrowia cukru.

Korzystniejszym rozwiązaniem jest sięgnięcie po świeże owoce. Można je jeść same lub polane śmietaną i sokiem cytrynowym lub dodawać do lodów czy deserów. Liczi świetnie komponuje się z mięsem, rybami i owocami morza, szczególnie krewetkami. Warto przyrządzić z niego kompot. Wzbogaci smak sałatek, zarówno owocowych (np. z ananasem, kiwi, bananem, mandarynkami, mango i winogronami), jak i bardziej wytrawnych, w towarzystwie sera koziego, rukoli, roszponki, pestek dyni i słonecznika. W Azji z liczi wyrabia się aromatyczne i odświeżające wino, znakomicie pasujące do sushi.

Zobacz też: sałatka z liczi i truskawkami