Pierwszy sezon serialu Rotten, pomimo lekkich dłużyzn, zebrał grono oddanych widzów zaciekawionych odsłanianiem ciemnych stron związanych z produkcją żywności. Drugi sezon ma podobny sposób narracji, jednak widać w nim większą odwagę do podejmowania kontrowersyjnych tematów. W serialu przeprowadzane są rozmowy z rolnikami, prawnikami, pracownikami dużych i małych firm spożywczych a także lekarzy lub naukowców zajmujących się tematem odcinka. Produkcja Netflixa prowokuje do myślenia i nie pozostawia nikogo obojętnym.

Gorzki smak kakao, winne oblicze wina

Tytuł serialu można by przetłumaczyć jako „zgniły” i można przypuszczać, że twórcom chodzi o zepsucie moralne. Każdy z odcinków podejmuje inny temat. Zaczynamy od awokado i mafijnych porachunków związanych z uprawą drzew. Następnie przechodzimy do uprawy winorośli i produkcji wina. Głównym wątkiem zagrażającym winom francuskim są wina z Chin i tanie wina importowane z Hiszpanii. W trzecim odcinku Rotten skupia się na temacie wody butelkowanej. Ze smutkiem obserwujemy, jak koncerny spożywcze poprzez agresywne działania osuszają wody gruntowe skazując na braki w najbiedniejszych zakątkach świata. Po obejrzeniu widzimy, że nasza planeta to system naczyń połączonych. Szybciej niż myśleliśmy utoniemy w zalewie plastikowych butelek. Czwarta odsłona skupia się wokół cukru i wielkich cukrowniach. Zysk i wyzysk to najbardziej przyświeca tej branży spożywczej. Piąta część dotyczy ziaren kakao. Jako widzowie jesteśmy świadkami ręcznej uprawy drzewek i powolnego zbierania ziaren. Jednak gwoździem programu staje się wątek trzymania władzy kilku największych firm z branży produkującej słodycze, brak poszanowania praw człowieka a także coraz agresywniejsza wycinka rezerwatów pod zwiększenie uprawy drzew kakaowych. Ostatni odcinek jest poświęcony marihuanie spożywczej i odlotowych słodyczach. Pokazane są zagrożenia związane ze zjadaniem z podkręconych smakołyków, a także niejednorodne przepisy obowiązujące w Stanach Zjednoczonych. Innym przykładem jest Holandia i jej niejasne przepisy dotyczące sprzedaży i produkcji zielonych łakoci. O ile sam temat jest bardzo kontrowersyjny, to dopuszcza do głosu obie strony sporu.

Jeść z czystym sumieniem

Serial Rotten to pewnego rodzaju rachunek sumienia dla konsumentów. Każdy z odcinków uświadamia, jak bardzo proste i szybkie decyzje w sklepie spożywczym odbijają się na codzienności rolników z krańca świata. Z serialu płyną dwa przesłania. Pierwsze, że zaprzestanie kupowania produktów od wielkich firm np.: dystrybutorów czekolady, nie jest moralnie dobre. Nawet wtedy paradoksalnie rolnik nie polepszy swojej sytuacji ekonomicznej. Wręcz odetnie mu się jedyne źródło utrzymania. Drugie, że jest światełko w tunelu, bo na każdy przykład łamania praw człowieka pojawia się osoba, która im pomoże. Stworzy manufakturę wytwarzającą czekoladę na lokalnym, afrykańskim rynku. Jeśli tematy ekologii i praw człowieka są wam bliskie to serial dokumentalny Rotten jest obowiązkową propozycją do obejrzenia.