Kiedy temperatura spada, grzejemy się pod kocem z kubkiem grzańca w ręku. Do jego przygotowania nie potrzebujecie dużo czasu ani składników - idziemy o zakład, że większość z nich macie już w kuchennych szafkach.

Grzaniec tradycyjny

Do przygotowania klasycznego grzańca będziecie potrzebować alkoholu, korzennych przypraw, pomarańczy lub cytryn, miodu. Grzaniec zrobicie z różnych rodzajów alkoholu. Grzaniec galicyjski na przykład wymaga w wersji tradycyjnej, aby użyć wina czerwonego. Najlepsze będzie wino słodkie lub półsłodkie - chodzi przecież o to, by napój był słodkawy. Jeśli jednak nie lubicie słodkich alkoholi, wybierzcie wino wytrawne. 

Inną opcją jest użycie do grzańca wina białego. Jest ono lżejsze i łagodniejsze w smaku niż czerwone. Z powodzeniem, używając tych samych przypraw, przygotujecie pyszny napój. 

Dla fanów piwa zróbcie z kolei piwo grzane. Wybierzcie piwo jasne o niewielkiej zawartości alkoholu. Najlepsze będzie piwo o niskim poziomie goryczki - jeśli będzie on zbyt wysoki, doprawmy piwo miodem lub cukrem trzcinowym.

Grzaniec najlepiej smakuje serwowany w kubku. Możecie oczywiście postawić na klasyczne kubki gliniane, ale i podać grzaniec w nieco bardziej nowoczesnej formie. Ważne, żeby kubek był duży i dobrze trzymało się go w dłoniach - w końcu dodatkowo funkcją grzańca jest grzanie zmarzniętych palców! Świetnie sprawdzą się kubki z dodatkową osłonką lub pokrywką, która sprawi, że nasz napój nie wystygnie zbyt szybko. W przypadku grzańca warto też zaopatrzyć się w podkładki pod kubki - grzaniec serwowany jest w końcu na gorąco. Do grzańca bezalkoholowego przyda się kubek z zaparzaczem - herbata imbirowa będzie w nim świetnie smakować!

Zobacz też: Grzaniec przepis

Grzaniec bezalkoholowy

Grzaniec to nie tylko grzane wino czy piwo. Możemy równie dobrze przygotować go w wersji bezalkoholowej. W jaki sposób? Bazą nie będzie już alkohol, ale np. owocowy sok. Owocowy grzaniec przygotujemy na bazie soku jabłkowego czy pomarańczowego, podgrzewając je i doprawiając zgodnie z własnymi upodobaniami.

Trzeba pamiętać, że grzańca nie zagotowujemy, a tylko lekko podgrzewamy. To ważne, bo w przypadku grzańców alkoholowych napój może szybko wyparować. Do garnka wlewamy więc alkohol, sok, bądź herbatę, wrzucamy cząstki pomarańczy lub cytryny, doprawiamy korzennymi przyprawami i miodem. Podgrzewamy i od razu rozlewamy do kubków. 

Bazą do grzańca może być też herbata czarna lub zielona. Są dwa sposoby na przygotowanie herbaty zimowej. Możemy zaparzyć ją zwyczajnie, następnie wlać do garnka i podgrzać z dodatkami. Druga opcja to zaparzenie herbaty w dzbanku, do którego wrzucimy cząstki pomarańczy i cytryny, kawałek imbiru pokrojony w plasterki oraz przyprawy korzenne. 

Ciekawym rozwiązaniem jest też kawa zimowa. Kawę zaparzamy tak jak najbardziej lubimy i doprawiamy cynamonem i kardamonem. Jeśli robimy kawę w kawiarce lub ekspresie ciśnieniowym dodajmy przyprawy bezpośrednio do zmielonych ziaren. 

Przyprawy do grzańca

Zarówno grzane wino i piwo, jak i herbata czy sok wymagają użycia odpowiednich przypraw. Co powinno znaleźć się w takiej mieszance? Cynamon, goździki, imbir suszony lub w kawałku, gałka muszkatołowa oraz suszona lub świeża skórka pomarańczy czy cytryny. Przyprawy możemy zawinąć w gazę, żeby bo podgrzaniu łatwiej było je wyłowić. Warto jednak zostawić je np. w dzbanku, w którym serwujemy grzaniec, żeby z czasem jeszcze bardziej nasiąknął ich aromatem. Do grzańca można też dodać miód. Nie tylko doda on napojowi słodyczy, ale i charakterystycznego smaku. 

Cynamon, imbir i goździki mają właściwości rozgrzewające, co w połączeniu z gorącym napojem daje prawdziwy ratunek na jesień i zimę. Warto samemu skomponować mieszankę przypraw do grzańca - możecie wtedy dodać swoje ulubione przyprawy, a usunąć te, za którymi nie przepadacie. Gotową mieszankę wrzućmy do zwykłej solniczki lub pieprzniczki (albo wybierzmy np. taką z motywem świątecznym, żeby nam się nie myliło) i regularnie z niej korzystajmy. Taka mieszanka przyda się nie tylko do grzańców, ale i innych korzennych napojów czy wypieków.