Zacznij od zakupów – możesz sięgnąć po zmielony ser, tzw. wiaderkowy, serek kanapkowy, philadelphia, homogenizowany, mascarpone lub zwykły półtłusty lub tłusty twaróg. Efekt w znacznej mierze zależy od tego, jakiego produktu podstawowego użyjesz, ale – w przeciwieństwie do tradycyjnej wersji tego ciasta – sernik na zimno jest praktycznie niezawodny. Jeśli zrobisz go z lekkiego serka, będzie bardzo delikatny. Jeśli sięgniesz po twaróg, będzie ciężki i kremowy. Wybierz zależnie od upodobań.

Sernik na zimno od podstaw

U podstaw jest oczywiście spód. Najczęściej przygotowuje się go z biszkoptów lub pokruszonych herbatników wymieszanych z masłem. Możesz sięgnąć też po ciasteczka pełnoziarniste lub korzenne. Spód sernika na zimno można też oczywiście upiec – znajdziesz przepisy, w których rolę tę pełni czekoladowe brownie, puszysty biszkopt lub kruche ciasto do tarty. Domowe wypieki zawsze lepiej smakują i nie zawierają sztucznych dodatków, ale przygotowuje się zdecydowanie dłużej i trzeba je ostudzić przed wylaniem na nie masy serowej.

Najważniejsza część – masa serowa!

Do sera dodaje się cukier, jajka, masło, czasem śmietanę – wszystko zależy od przepisu. Zanim wbijesz jajka, sparz ich skorupki - w końcu sernika na zimno nie poddaje się działaniu wysokiej temperatury, która zabija drobnoustroje – trzeba zachować większą ostrożność. Dodatek masła i śmietany zależy od przepisu – deser uda się i bez nich, ale tłuszcz sprawia, że nie tylko lepiej smakuje, ale i ma bogatą konsystencję.  

Co odpowiada za ścinanie się sernika na zimno? Zazwyczaj oczywiście żelatyna. Najlepiej namoczyć ją wcześniej w zimnej wodzie (do przykrycia), a następnie podgrzać – w garnku, na prze, w mikrofali. Wtedy idealnie się rozpuści – po przestudzeniu można wlać ją do masy serowej. Uwaga! Żelatyna nie może się w żadnym wypadku zagotować – trafi wtedy swoje właściwości żelujące! Są też serniki na zimno bez żelatyny – zawierają dużo tłustych dodatków takich jak masło, śmietana, czekolada, dzięki którym są zwarte, "maziste", rozpływają się w ustach.

Jeśli wolisz „odchudzić” deser, wypróbuj sernik na zimno z serków homogenizowanych (lepiej wziąć naturalne i samodzielnie je posłodzić i dodać na przykład wanilię) lub wersję jogurtową (najlepszy będzie gęsty jogurt grecki). Na schłodzony spód wylej masę sernikową i wmieszaj owoce – truskawki, borówki, maliny albo pokrojone w kawałki brzoskwinie.

Na wierzch - nie tylko galaretka

Sernik na zimno możesz obłożyć owocami, posypać wiórkami czekolady lub zalać galaretką. Jeśli wybierasz te ostatnią możliwość, rób to stopniowo. Najpierw wylej masę na spód i schłodź, żeby nieco stężała. W międzyczasie przygotuj galaretkę i ostudź ją – dopiero wtedy wylej na sernik, włóż kawałki owoców i wstaw całość do lodówki. Jeśli zrobisz to za wcześnie masa i galaretka mogą się trochę wymieszać - efekt nie będzie zbyt estetyczny. Tężenie sernika na zimno trwa kilka godzin – najlepiej będzie, jeśli spędzi w lodówce całą noc.

Wypróbuj przepis na wiosenny sernik na zimno

Sernik na zimno alternatywnie

Deser ten można przygotować w wielu wersjach smakowych – do masy można dodawać rozpuszczoną czekoladę, masło orzechowe, pokruszoną chałwę, kawę… Możesz też dodawać dowolne owoce, ale najlepiej smakują te soczyste o intensywnym smaku. Galaretkę najczęściej przygotowuje się w proszku, ale możesz też zrobić ją samodzielnie  z soku owocowego. Na serniku na zimno sprawdzają się też owocowe glazury - na przykład z puree z pieczonych moreli z dodatkiem żelatyny.

Truskawkowe serniczki na zimno