|
Autor
|
Wiadomość
Liczba wyświetleń: 0
|
|
Chef
|
2.11.2008
WINA
Jakie polecacie wina do swoich ulubionych potraw?? 
CHEF
|
|
Chef
|
2.11.2008
..No np dla mnie:
Lasagne - IGT Partinico (włochy)
Desery typu ciasta - Kagor (Mołdawia)
CHEF
|
|
peryhelion
|
19.11.2008
Odnośnie win, to mogę polecić kilkadziesiąt różnorakich przepisów. 
http://rapidshare.com/files/161118428/Wina.rar
|
|
Chef
|
19.11.2008
No dzieki za stronke, bardzo fajna ale jaka jest Twoja ulubiona potrawa i jakie wino polecasz do Twojej ulubionej potrawy? 
CHEF
|
|
Balt77
|
18.12.2008
ja się przyznam, że nie mam konkretnego wina do konkretnej potrawy, ale np do spaghetti lubię wypić czerwone winko bodajże Chiraz z Argentyny. kupowane w Lidlu, więc niedrogie. a smakuje naprawdę dobrze
a co to jest ten deser Kagor?
Post został edytowany: 18.12.2008
|
|
Chef
|
29.1.2009
kagor to także niedrogie winko w Tesco lub Lidlu ale bardzo wysmienite, jeśli chodzi o desery.. naprawde, polecam)
CHEF
|
|
kontakt1982
|
14.7.2009
Jeśli kupuję wino to kieruję się jego walorami smakowymi a nie tym do czego pasuje częściej piję winko wieczorem w ciszy i spokoju a nie w trakcie jedzenia i stąd może moje zakupy wyglądają tak a nie inaczej.Bardzo lubię włoskie Chianti,polecam.
To bardzo boli ale wyrwij się z mentalnej niewoli...
|
|
klekotka
|
14.7.2009
Ostatnio miałam obrone pracy licencjackiej. Miałam typowo męską komisję stąd mój promotor powiedział, żeby ten kwiatek był trochę inny i zasugerował mi właśnie, żebym kupiła Chianti 
Post został edytowany: 14.7.2009
|
|
kamila1957
|
17.7.2009
Ja winko dodaję do bigosu,zawijasów wołowych chodzi tu tylko o wytrawne wino takie jak:Bordeaux lub Regnie .Ido obiadu mała lampka wina na trawienie nie zaszkodzi.nie wiem czy nie przekręciłam nazwy wina.pozdrawiam
Kamila1957
|
|
caroline
|
17.8.2009
Ja najbardziej lubię wina własnej roboty. Z tych które juz wypróbowałam najbardziej przypadły mi do gustu malinowe,wiśniowe, z jeżyn i pomarańczowe. Z kupnych najbardziej lubie wermuta. Co do wszystkich win jak dla mnie jest jeszcze jeden warunek do spełnienia: muszą być półsłodkie 
Post został edytowany: 17.1.2010
|
|
czarna6kijana
|
18.8.2009
Ja zupełnie się na winach nie znam. Nie lubię żadnego.
Powiem tyle, że moi rodzice chwalą sobie wytrawne do spaghetti po bolońsku.
|
|
lenuta
|
16.10.2009
Do potraw sporadycznie dodaje wino. Wolę wieczorem nalać do lampeczki i delektować się smakiem.
|
|
lenuta
|
16.10.2009
a swoją drogą, jest wysyp śliwek. Robicie może winko ze śliweczek???
|
|
caroline
|
16.10.2009
Moja mama zrobiła ze sliwek. Jest bardzo smaczne i raczej słodkie.
|
|
czarna6kijana
|
16.10.2009
Moja za to robi nalewkę.
|
|
eewweelliinnaa
|
17.10.2009
Ja nie lubię win ale jeśli już to musi być słodkie.Ostatnio nawet zrobiłam kurs win, więc teraz chyba będę częściej kosztować 
|
|
Kazik45
|
19.10.2009
Ja polecam wina własne z własnych owoców, malinowe, wiśniowe, winogronowe; białe>czerwone>mieszane, o różnych zawartościach cukru, jak również winogronowe z dodatkiem miodu zamiast cukru i wszystkie bez dodatku jakichkolwiek drożdży. Aha, jeszcze winogronowo- ryżowe.
Post został edytowany: 19.10.2009
Jeśli chcesz wejść do rzeki nie myśląc o drugim brzegu, poprzestań na wannie.(własne)
|
|
sarenka
|
19.10.2009
Lubie wino czerwone i rozowe, troszke mniej biale. Pije tylko wina wlasnej roboty, najczesciej takie, ktore ''produkuje'' moj maz lub tesc. Wino koniecznie musi byc polwytrawne lub wytrawne, czasami dodaje je do potraw (biale kupuje), ale zdarza mi sie tez delektowac nim przy obiedzie, zwlaszcza miesnym. Niestety moj organizm nie toleruje alkoholi i co najwyzej, moge wypic dwie lapmpki wina, a innych alkoholi (poza likierami) nie pijam. Pamietam, kiedy bedac w ciazy, lekarz zalecil mi picie czerwonego wina w niewielkich ilosciach (ok 1,5 cm w szklance, 2 razy w ciagu tygodnia), mialam wtedy wszelkie mozliwe przypadlosci tego stanu, i chyba czerwone winko, domowej roboty, nieco mi pomoglo, choc przyznam mialam spore opory aby sie do tego dostosowac! Wlasnie wytworzylismy wino z mirabelek, choc zólte, wyszlo przepyszne!
Sis
|
|
IwonaF
|
20.10.2009
Do obiadu wina pijamy rzadko - wolę wieczorkiem wypić lampkę, albo dwie 
Najbardziej pasuje mi białe Martini, ale Kagor, czy Czarny Doktor też nie są złe, lecz nieco zbyt ciężkie. Za domowymi winami nie przepadam. Wolę od nich nalewki, ale to też sporadycznie.
IwonaF
|
|
lenuta
|
20.10.2009
Mój dziadek robi dobre owocowe winka.Takie domowe.
|